IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Głusza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:08 pm

Nie przejmowała się tym czy znał jej imię, czy nie, a jeżeli tak to w jaki sposób je poznał. Nie zwracała na to uwagi. Trzepnęła ogonem raz jeszcze tak, aby jednak uważali, bo ich gra cały czas jest śledzona. Kto teraz wykona ''szach - mat''?
Milczenie to złoto, obserwowanie - ocalenie życia.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mrs. Lovett
Widmo
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:14 pm

Zaraz co? On nie robiła wcale ciasteczek z kotów sąsiadów... kocie mięso nie nadawało się do wypieków.
- No. Only dog meat, my darling. - jako że Mrs. Lovett nigdy nie miała talentu do języków, wcale by się nie zdziwiła jeśli ten by jej zwyczajnie nie zrozumiał. Zresztą była kanibalką do czego oczywiście nie śmiała się przyznać na forum publicznym bowiem mogłaby zostac zgładzona na stosie, ale zdziwiłby się ilu było koneserów jej ciasteczek na fleet street.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
464
Demon
Demon
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:21 pm

- Dog... or puppy meat? - zapytał i spojrzał wymownie na Aksę. W końcu to SD/SCh było ojczyzną kanibali. Taka Taczka na przykład przeszła do historii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:22 pm

Iram spoglądał na nich lekko zniesmaczony. Jakoś nie przepadał za językami obcymi, lecz było coś co zawsze i w każdym języku da się zrozumieć. Myśl...
- To proste. Jestem jasnowidzem.
Tia... poleciała prawda ale czy ktoś w nią uwierzy? Chociaż w sumie czemu by nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:30 pm

Wywróciła oczyma. Prosto, zwyczajnie, acz z irytacją, która kłębiła się jak kłęby dymu nad kominem, czy nad fabrykami, które obudowane są w stalowe ściany. Wzrok zilustrował każdego, a ją powoli zaczęło to nudzić. Pora zadziałać, prawda? Czerep znów powlekł się za szkarłatem ślepi, by nos ukierunkować równolegle do nieba. Przez jej gardło przeszedł ochrypły niewymodelowany głos, by rozpłynąć się mógł razem z innymi słowami, które chwilę po znaczącym chichocie obiły się o pysk i doleciały do uszu innych. - Moje małe nic nie potrzebne muszki. Nie zdajecie sobie sprawy z życia - łeb unosił się teraz na takiej samej wysokości co chwilę przed skierowaniem ku nieboskłonowi - Mogłabym wręcz powiedzieć, że jest mi was żal, ale litościwa nie jestem, a gdy byłam wszystkim uchodziło to na sucho. Mam nadzieję, że wiesz do czego zmierzam. - zakończyła ostatnie zdanie szeptem, kierowanym do rudzielca.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mrs. Lovett
Widmo
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:31 pm

- Yes. - i po cóż mówić cośkolwiek więcej, toż to wyrażało więcej niż tysiące słów.
- Spokojnie, tylko z wrogów. - mruknęła standardowym znanym każdemu w tym miejscu językiem. W końcu nikt jej jeszcze tutaj nie zaszedł za skórę więc póki co nie miała z kogo robić mięsnych wyrobów, a szkoda oj szkoda.
- Jasnowidz? A nie przypadkiem to ploteczki Ci to powiedziały? - średnio mogła bowiem uwierzyć w istnienie jasnowidza, za jej młodości tego nie było i to jest jakby...dziwne. Och, dlatego go polubiła.
Zzezowała na milcząca. Która po chwili okazała się wcale nie być tak milczącą. Jedno kudłate ucho skierowała ku niej. O czym ta pierniczy? Och...muszki. Muszki lubią martwe mięso. Ale czy ktoś widział kiedyś żywe mięso? oj...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:38 pm

Ploteczki? A to dobre... haha. Aż by się Iram uśmiał gdyby nie pewien, mały szczegół. Nie umiał.
- Nie dodawaj sobie. Nikt nie plotkuje o tak marnych istotach jak ty.
Pewnie się poczuła jakby ktoś chlusnął jej zimną wodą w pysk. No ale trudno. Po chwili z gardzieli ciernistego wydobył się warkot.
- Jesteś taka sama jak my. Wszyscy jesteśmy muchami irytującymi matkę ziemię i bogów.
Ojoj... kogoś chyba poniosło w rozmyślaniach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
464
Demon
Demon
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:45 pm

Ciernistemu wierzył. Choć wcześniej wydawało mu się, że umiał po prostu czytać w myślach... hm, wyrósł?
Wtem wybuchł śmiechem, który z sekundy na sekundę dysponował coraz większą dozą politowania. Zamknął jadaczkę na raz i wessał do środka dolną wargę pokazując przy tym pożółkłe, krzywe uzębienie. A konewka spadła z łba Pani Lovetty zmieniając się w ogromną gąsienicę (wielkości szczura, tak około).
- Niektóre rzeczy mówi się tylko wtedy, kiedy jest ku temu dobra okazja, właściwa atmosfera - powiedział lustrując rozbawionym, lecz nie kpiącym, spojrzeniem lico Aksy. - Inaczej tracą na znaczeniu, a sam mówiący staje się obiektem zaprawdę żenującym.
Zamilkł.
- Bo tak po prawdzie, to gówno nas obchodzą twoje poglądy, Wielka Alfo Wszechpotężnego Królestwa Mroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:51 pm

Przysunęła się do Ciernistego, a szorstki szept oplótł jego radary i dotarł do małżowin - Mylisz się. - ominęła go i znów stała tam gdzie poprzednio. - Ja jestem inna. I podkreślam, wcale nie lepsza. Ale jeżeli chodzi o samoobronę, albo walkę - odrzuciła jedno z uszu na bok - wszyscy jesteście inni. Oh, nie denerwuj się jasnowidzku. Słodkie sny się skończyły, powróć do rzeczywistości, mały. - łuk omotany sierść przeszył powietrze i chlasnął o ziemię, a ta zaczęła coraz dalej rozprowadzać czerń, a jednak to nie ziemia roznosiła zatrutą glebę, to cicho sunąca przed siebie Mroczna, która powolnym krokiem przechodziła pomiędzy nimi. Przystanęła naraz gdy do jej uszów doleciały słowa Demonicznego, zaśmiała się irytująco i oczywiście sztucznie - cały czas tonując na sopranie - by chwilę później znaleźć się przed rudzielcem. - Milczenie to złoto, panie Mam Obślizgłe Robaki W Zanadrzu, Jakby Się Okazało Że Nie Mam Już Innego Ratunku. - urywający się warkot wydobył się z jej paszczy, a ta powróciła do kręgu.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mrs. Lovett
Widmo
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:55 pm

Okey.. ależ ona sobie wcale nie dodawała. Nie wszędzie można było zasłynąć z mięsnych ciasteczek. Uśmiechnęła się tylko z politowaniem mamrocząc pod nosem,że: - Jak ty nic nie wiesz o mnie. - to było oczywiste, że każda szanująca siebie persona znała Nellie Lovett.
Umilkła zerkając na gąsiennicę u swych łap. Zapomniała o konewce,ale...robal? Och bleh. Wykrzywiła mordę w zniesmaczonym grymasie.
Mrs. Lovett nie miała nic do dodania do słów obu panów, bo w sumie jeszcze niewiele wiedziała, ale och, toż to ta najwyższa rangą. Niech sczeźnie, o tak, Lovett uwielbiała być ważną. Kwestia czasu.
Ale jednakże nie mogła nie dostrzec iż coś nie jest w porządku. Coś jakby ten rudy był odtrącany i jakby poniewierany w słowach, tylko dlaczego? Uczynił coś złego i teraz jest hańbiony. Ciekawość sprawiła iż dwoje uszu nadstawiła coby lepiej słyszeć...wszystko.


Ostatnio zmieniony przez Mrs. Lovett dnia Pią Sie 09, 2013 10:00 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
464
Demon
Demon
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:57 pm

- O ironio... - fuknął. - naprawdę jesteś aż tak krótkowzroczna?
Po czym napluł jej na wybrakowaną łapę. Uśmiechnął się do czarnej i strzelił jej ogonem po zadzie.
- Chodźmy złapać myszy! A później coś upieczesz! - wyrzucił z siebie podekscytowany, po czym wybył. A gąsienicy wyrosły skrzydła i poleciała mu na łeb.
[z/t]


Ostatnio zmieniony przez 464 dnia Pią Sie 09, 2013 9:59 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 9:58 pm

Ciernisty wykrzywił pysk w szorstkim uśmiechu.
- No szkoda, wielka szkoda...
Że są w sojuszu, bo Aksa była naprawdę wkurzająca.
- Gdyby się tyło od zjedzonych rozumów to byłabyś gruba jak w czasie ciąży z Maxem.
Ojoj... Warknął i sobie poszedł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mrs. Lovett
Widmo
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 10:03 pm

Auć. Jego chudy ogon zderzający się z jej niezwykle szksi zadkiem bolał. Jakże śmiał, to takie prymitywne podrywać w ten sposób, nie stać go na chwasta było? Pfe.
Ciastko z myszy? Nie próbowała, ale może powinna była zacząć, no bo w końcu braknie jej klientów jak wszystkich wsadzi do ciasteczek.
A potem zniknął i dobermanowaty. I zostały same. Miło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 10:06 pm

Napluł na ziemię. Bo łapę cofnęła. Ona wcale nie była gruba, wyglądała tak jak powinna, ale skoro na co dzień jest anorektyczką... Warknęła i wybyła nie zwracając uwagi na drugą Mroczną. Sojusz. Oh sojusz.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mrs. Lovett
Widmo
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pią Sie 09, 2013 10:09 pm

Skandal. Pozostawiono ją samą sobie.
Uciekła rechocząc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 11:30 am

Wszedł z wolna rozglądając się dookoła za czymkolwiek interesującym. Z pewnością rezygnacja alfy była dla niego szokiem, czyżby ojczulek postanowił wreszcie pójść na emeryturę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fenrir Greyback
Dym
Dym
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 11:31 am

Zjawił się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 11:37 am

Och... o wilku mowa, a właściwie myśli. Doberman zwrócił spojrzenie swych bursztynowych ślepi na ex-alfę.
- Ultio.
Krótkie przywitanie uleciało w eter, a psowaty wyposażony w trzy ogony zbliżył się lekko do ojca. Właściwie dawno go nie widział. Czyżby zmożony wiekiem przespał tak długi czas?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fenrir Greyback
Dym
Dym
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 11:40 am

Bystre stalowe wejrzenie utkwione zostało w postaci syna, ucieszył się on na jego widok? A czy kiedykolwiek Fenrir sie cieszył? Skrzywił on nieznacznie mordę w efekcie lekkiego uśmiechu, wodząc wzrokiem po posturze synalka.
- Ultio.
Wyrzucił on w eter po chwili przygnębiającego milczenia, zasiadając na podłożu. Strzyknęły lekko jego stare kości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 11:45 am

Iram kroczył z wolna na swego rodziciela, po czym przeniknął przez niego. Nierozważny ruch? Marnotrawienie mocy? Ale na pewno nie było to dla Fenrira przyjemne odczucie.
- Doszły mnie słuchy, że zlazłeś ze stołka. Starość cię meczy?
Rzekł dość uszczypliwie po czym strzelił w powietrzu jednym z ogonów. Dźwięk pękającego balonu? Tak to będzie dobre porównanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fenrir Greyback
Dym
Dym
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 11:48 am

Greyback przechylił lekko łeb na bok, wypuszczając sporą dawkę powietrza z płuc po czym zaczął kiwać się na łapach do przodu i do tyłu. Syndrom odrzucenia?
- Starość nie radość jak to się mówi, ponadto to tylko kwestia czasu gdy opuszczę krainę na zawszę po co mam tkwić tak wysoko gdy staczam się na dno?
Pazury zaorały o podłoże z niezwykłą siła, a wiszący pierścień na jego szyi zaczął wirować obracając się dostatecznie szybko wokół własnej osi przez co zaplątał łańcuch, który zaciskał się teraz na szyi psa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 11:53 am

To było dość zabawne, przynajmniej w mniemaniu Irama. No ale bez Greybacka Cierń już nie będzie taki sam, ani tak uciskany ani tak sprawnie zarządzany. Łat Ewa... Pazurka powinna sobie poradzić, chyba. Przynajmniej tak myślał doberman. Że też przyszło mu poznać samicę na tak wysokim stanowisku. Niezmiernie ciekawe to były zaszłości.
- Przynajmniej nie zostaliśmy sami jak las.
Zamyślił się głośno savio po czym spojrzał na szybujące po błękitnym niebie chmury.
- Zawsze byłeś stary i sobie radziłeś.
Czyżby próba pocieszenia? Kto wie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fenrir Greyback
Dym
Dym
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 11:57 am

Gdyby mógł to zapewne wybuchnął by teraz śmiechem ale zaciskający się łańcuch na jego szyi na to nie pozwalał. Lecz Greyback nie przejmował się nim, spojrzenie jego wbite było w oblicze syna co jest zapewne ciekawszym zjawiskiem niż kręcący się pierścień..
- Próbujesz mnie pocieszyć? Nie jestem już taki młody jak kiedyś, a urodziłem się w tej krainie lecz w innej Sforze. Moje życie było dość długie, czas je skończyć.
Ogonem owinął tylne kończyny, a spojrzenie na nieboskłon przeniósł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 12:02 pm

Czas odejść? Zakończyć życie? A to ciekawe, czyżby starzec począł szukać śmierci?
- Chyba nie masz w planach samobójstwa?
Samobójstwa w jakiejkolwiek postaci. Poszukanie dawnego wroga, który mógłby wyrwać serce z ciała a może coś jeszcze innego. Istoty świadome potrafią sobie zaszkodzić na setki sposobów.
- Jak zginiesz to twoje ciało skończy jako obiekt mych badań.
To chyba dobry powód, żeby żyć jak najdłużej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fenrir Greyback
Dym
Dym
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Sob Sie 24, 2013 12:06 pm

Skrzywił on lekko mordę ponownie wejrzenie przenosząc na swojego syna, wypuścił powietrze z gardzieli a łańcuch powoli przestawał napierać na jego gardziel. Pierścień kołysał się tylko lekko to w lewo to w prawo by po chwili zniknąć w jego gęstej czarnej sierści.
- Nie wiem czy powinienem się bać.. Moje ciało nie jest niczym nadzwyczajnym, nie wiem jakie chcesz wykonywać na nim badania. - wyrzekł spokojnym głosem.
- Samobójstwo? To zbyt płytkie. Śmierć sama po mnie przyjdzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Głusza   

Powrót do góry Go down
 

Głusza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Wulkaniczne Ziemie :: Rozżarzona Głusza-