IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Głusza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
Forneus
Inkub
Inkub
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 7:31 pm

wtf?
- Kurwa. - Charknął, bo lepszego komentarza nie był wstanie teraz znaleźć. Aż naszła go ochota na napicie się, ale oczywiście rum musiał się skończyć! Niech to jasny szlag. Prychnął, patrząc tylko na waderę z pod byka.
- Potrafisz się tylko kryć za innymi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Helmi
Niewtajemniczony
Niewtajemniczony
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 7:48 pm

Zjawiła się, a co! 


Jeszcze dziś coś zwiedzę, widząc wilka, wraz z wysoką chudziną parsknęłam śmiechem, przez co obudziłam kota, oraz zwróciłam na siebie uwagę. Upss...


- Witam wilka, oraz chudzinkę. Przeszkadzam? Trudno, zostanę i tak. Ciekawi mnie przebieg wydarzeń. A zresztą po co mam się tłumaczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Forneus
Inkub
Inkub
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:01 pm

Obrócił łeb, mierząc przybyła sukę uważnym spojrzeniem, jednego ślepia. Dostrzegł jedną rzecz, która natychmiastowo powiedziała mu o jej przynależności.
- Aluv. - Wyrzucił z siebie, krzywiąc się odrobinę.
- Jak się przychodzi do kogoś należy mieć prezent, gdzie rum? - Jak to tak można!? Do Kapitana i bez rumu, skandal w niedzielny dzień! Powiesić ją na rei.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Helmi
Niewtajemniczony
Niewtajemniczony
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:04 pm

-  Oh, pan wybaczy. Mój kokosowy rum, wypiłam po długiej drodze. Skryta ma nadzieja, że ty mi jedną butle dasz.
Wydukała. Siadając obok niego, po strony bytności oka. 
Nie wnikała, czemu nie ma drugiego, BO PO CO? Psy tez mają barki, niektórzy w głowie. Ale to szczegół.

Nabrałam ochotę na rum, na prawdę. A to wszystko przed Jednookiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
464
Demon
Demon
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:07 pm

Rude cielsko zmaterializowało się po prawicy charciej chudziny i, z ledwością, tłumiąc wręcz niepieskie dyszenie, zapełzł pod łapy Kapitana. Byl czysty. Teraz to czerwone zajady, wątrobiane plamy na podbrzuszu oraz konsekwencje świądu najbardziej rzucały się w oczy. Na wyłysiałym czole widniały niezgrabnie wyryte linie o areałach do cna pokrytych ciemnym prochem. Układały się w plugawy pentagram. Złote ślepia wrażały niepomierna euforie, a krzywe zęby trzymały cienka, świeżą książkę o czarnej, skórzanej okładce z wygrawerowanym złotym trójkątem. Wręczył ja Forneusowi spuszczając łeb w geście szacunku.


Ostatnio zmieniony przez 464 dnia Nie Sie 25, 2013 8:12 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:08 pm

- A co jeżeli powiem Ci... Że nie? - kątem oka musnęła przybyłą, aczkolwiek nie zrobiła ta persona nań wrażenia. Prychnęła jedynie pod nosem, gdy doń doleciały te same wonie.

Dwie Demoniczne persony.

Odetchnęła zepsutym powietrzem, tak samo okropnym jak jej dusza, jak ona, jak jej charakter i słowa. Zgniłe jabłko, które stało się takie, gdyż trucizna czarna jest toksykiem, rujnującym duszę. Słodko. Chwilę później, gdy trzecia persona się pojawiła zaśmiała się wrednie.- Znalazłeś sobie dziewczę do pomocy i tą białą bezczelną sukę?

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Helmi
Niewtajemniczony
Niewtajemniczony
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:11 pm

- Jedyną bezczelną osobą tu jesteś ty kurw*. Więc stul pysk, nieważne kim jesteś. Nawet alfą, czy betą. Mam to szczerze w dupie, dla mnie to głupstwo dzielenie psów na stanowiska. Pokazuje sie tylko jakim jest się dupkiem, podlizując się by być poziom wyżej. Więc mi tu nie gadaj że ja taka jestem, dobra? No właśnie.


Eh, jakoś psy ją tutaj nie lubią. Cóż, szybko nie odejdzie, musi w końcu znaleźć miejsce, co nie?

Co by tu teraz... A to kto? Kłania się czy coś, żałosne ? Może, zależy co robi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:24 pm

Wyszła.


zt.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Forneus
Inkub
Inkub
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:26 pm

- Głupiaś, koro masz nadzieję. - Sarknął tylko w kierunku białej, by skupiać się następnie na postaci Kuraka. Przyglądał się z uwadze księdze, którą dzierżył, a następnie złożył pod jego łapami. Trącił ją lekko, marszcząc skórę przy nosie.
- Co to za księga? - Spytał rzeczowo, ignorując odejście Aksy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Helmi
Niewtajemniczony
Niewtajemniczony
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:28 pm

- Eh, nie ma to jak być kulturalnym. 


Odeszła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Forneus
Inkub
Inkub
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:42 pm

Poszedł sobie.

/gomen, Kuraś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
464
Demon
Demon
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:46 pm

Łypnął ślepiem za odchodzącą Aksą. Wciąż nie mógł się od niej uwolnić. Set, mimo bezwładu, wciąż jest potężny. Juz niedługo spłyną kolejne strumienie krwi i wiedzy przybliżyć jego powstanie. Coraz bliżej zniszczenia.
Pochylił się nad księgą ostrożnie wciągając jedna z pokracznych kończyn. Odsłonił stronę tytułową, gdzie miast jakiejkolwiek litery, rozpościerał się niepokojący rysunek węża pożerającego własny ogon. Jego cielsko zajmowało niemal cala powierzchnie stronicy. Wyginało się, wiło dziwacznie i przeplatało wielokrotnie. Jego ślepia lśniły zlotem, a z paszczy spływała szkarłatna posoka, by w końcu rozbryzgać się na środku kartki i zabarwic najbliższe fragmenty gada. Wszystko wyglądało na świeżo namalowane.
- Tajniki jednej z koszmarnych technik wyznawców Wielkich Przedwiecznych - wypowiedział spoglądając w ślepia Siewcy.


Ostatnio zmieniony przez 464 dnia Nie Sie 25, 2013 8:54 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
464
Demon
Demon
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Głusza   Nie Sie 25, 2013 8:53 pm

Zniknął.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Legion
Ifryt
Ifryt
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 6:42 pm

Czerń idealnie zlewała się z ponurym krajobrazem, który zaczął go otaczać w chwili, gdy ponownie przekroczył granice tych ziem. Otchłań, która pochłonąć mogłaby wszystko siejąc same zniszczenie, teraz wodziła po oproszonej popiołem ziemi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verrine
Beta Demonów
Beta Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 6:46 pm

Przyszła, spokojnie i zwyczajnie. Najpewniej barwne i rozległe opisy miały dziś kontraktowe wolne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Legion
Ifryt
Ifryt
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 6:53 pm

Wzniósł łeb wyżej, gdy czyjeś łapy zamajaczyły mu przed oczami, im wyżej ciągnęła się linia tym coraz bardziej miał ochotę po prostu zawrócić. I nawet poczynił już pewne kroki ku temu, zwracając się w kierunku, gdzie powinny leżeć tereny sforowe, wmawiając sobie w duchu, że pierwej powinien odwiedzić bóstwo, bo przecież ono jest w dalszym ciągu najważniejsze prawda?
Więc czemu się nie ruszył? Czemu trwał w pozycji zastygłej, czując jak każdy kolejny oddech powoduje uścisk gdzieś w klatce piersiowej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verrine
Beta Demonów
Beta Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 7:06 pm

Oh? Verrine przystanęła, gdy tylko przy granicy jej oka zamajaczył czyś ciemny kształt, a nozdrza zadrgały pod wpływem intensywnego, znajomego zapachu. Mrużąc stronie oczyszka, samica zwróciła swój łeb w odpowiednią stronę, lustrując przybysza z taką dokładnością, jakby widziała go pierwszy raz w życiu. Choć zewnętrznie wydawała się pływać w spokoju - wewnątrz wszystko się w niej gotowało. Ale! Ale! Przecież nie jest grzecznym od razu się na kogoś wydzierać, prawda?
Ciemne wargi, zżyte niemal z farbą całego pyska, wykrzywiły się paskudnie.
- Odważyłeś się wrócić? Nieprawdopodobne! - zakpiła, zaś jej ogon wywijał w powietrzu przeróżne, trudne do określenia wzory. Jej spojrzenie już po chwili uciekło gdzieś na bok, beznamiętnie przyglądając się okolicznym terenom, jakby naprawdę dostrzegała tam coś wielce interesującego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Legion
Ifryt
Ifryt
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 7:13 pm

Milczał przez dobrą chwilę, jakby rozważając, czy jest to odpowiednia chwila na rozmowy z nią. Skrył czerń swych ślepi za kotarą powiek, odetchnąwszy w myślach cicho, by następnie otworzyć swój pysk, a słowa, które zeń uleciały pewnie tylko doleją oliwy do ognia;
- Czemuż miałbym się obawiać powrotu? - Powoli obrócił swój pysk w jej stronę, racząc ją tak samo obcym spojrzeniem pustych ślepi jak zawsze zwykł to czynić.  
Jedna z łap zadrgała, a nim się zorientował już stał przed demoniczną, niemalże stykając się z nią piersią, łypiąc nań z góry. nawet najmniejszy mięsień jego pyska nie zadrgał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verrine
Beta Demonów
Beta Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 7:20 pm

- No nie wiem, nie wiem... - mamrotała do siebie, powolnie kręcąc głową, jakby miała wytłumaczyć prostą rzecz komuś kompletnie głupiemu. Gdy ponownie skrzyżowała z nim spojrzenie, jej ciemny pysk pozbawiony był tego karykaturalnego uśmiechu. Dziura, która symbolizowała pustkę po jej prawym ślipiu, zionęła przerażająca pustką, zaś jej drugie, wciąż żywe i błyszczące lewe oko, nie obrazowało sobą żadnego uczucia. Jeśli jak zawsze Legion miał zamiar udawać, że "nic się nie stało", a z pewnością tak nie było, to sama nie była pewną jak długo wytrwa z ów rozmową. Ale nie miała zamiaru wycofywać się już na starcie.
Cofnęła się o krok, jakby jego bliskość w jakiś sposób ją przytłaczała.
- Właściwie nie powinno mnie to obchodzić. W końcu JA cię nigdy nie obchodziłam - o jak szczerze i bezpośrednio, co Ver? Może zrobiła to nawet trochę bezmyślnie, bo nie miała w planach wyskakiwać z tym uciążliwym tematem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Legion
Ifryt
Ifryt
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 7:35 pm

Nie wiesz? ― Powtórzył za nią, uginając nieco kark, by zrównać się całkowicie z płaszczyzną jej spojrzenia. Widać i on również nie zamierzał się wycofywać. Podjął wyzwanie, jakie zostało mu rzucone już na wstępie, nie mając jednak pojęcia co z tego wyjdzie. ― A wiesz, czego chcesz Lyne?
Nie zwrócił uwagi, że użył zdrobnienia, które wymyślił jej, gdy był szczeniakiem. Być może nawet celowo ją teraz tak nazwał. To zabawne, im bardziej chciał ją do siebie przygarnąć, dać trochę ciepła, którego jej zabraniał przez tak długi czas, tym bardziej zamykał się w sobie. Nie miał właściwie pojęcia co uczynić, aby było lepiej, więc brnął w tą grę, udając pewnego siebie i zdecydowanego jak zawsze. Poruszył lekko czarnymi radarami, które skryły się w gęstwinie jego czarnego włosia, a ślepia zmrużyły się na jedną sekundę, czyżby zabolały go te słowa? Byłby się uśmiechnął z przekąsem, ale został pozbawiony tej umiejętności.
Wiem. Skrzywdziłem Cię. Przepraszam. ― W jego czystym głosie wyraźnie było można usłyszeć, iż starał się przybrać odrobinę skruchy, co nie było w jego przypadku łatwe. I to miało wszystko załatwić? Nie. Oczywiście, że nie. Słowa przecież nic nie znaczą.
Zawsze możesz odejść, zapomnieć o mnie. ― Te słowa zabrzmiały tak zimno i bezdusznie. Chcesz jednak powiedzieć, że kiedyś ona była, że teraz może odejść? Potrzebowała niby twojego pieprzonego pozwolenia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verrine
Beta Demonów
Beta Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 7:44 pm

- Świat się zmienia, decyzje się zmieniają - wzruszyła barkami, jakby tak ogólnikowa odpowiedź miała stanowić fundament późniejszego rozwinięcia się. Właściwie nie miała pojęcia czego oczekiwała. Po nim. Po sobie. Po czymkolwiek innym. Można też się zastanowić nad opcją, że wcale nie chciała tego wiedzieć i dlatego w żaden sposób nie brnęła w podobne regiony. Niemniej teraz on sprawił, ze zaczęła zastanawiać się czego chciała i co mogła otrzymać.
Zabawne. Obie te rzeczy w żaden sposób nie mogą być takie same, prawda? Nie zabrała się jednak w sobie, aby mu odpowiedzieć. W końcu była Verrą, a taka nie odpowiadała, gdy nie miała na języku jakiegoś światłego komentarza albo przynajmniej na tyle zjadliwego, coby można się z nim podzielić światem.
Z niewiadomych przyczyn zadrżała. Nie chciała dopuścić do siebie myśli, że było to spowodowane jego ostatnimi słowami. Bo nie było...nie? Raz któryś już pokręciła pyskiem. Co to miało właściwie symbolizować? Ignorancję myśli? A może brak chęci akceptacji wypowiedzianych przez Ognistego słów? Czymkolwiek to było, nie potrafiła tego racjonalnie wytłumaczyć. A może nie chciała? Znów. Miała zbyt wiele zachcianek i zbyt wiele rzeczy czy czynności, których nie chciała zrozumieć, wykonać lub przyjąć za właściwie. To prawie tak, jakby była kapryśną księżniczką.
- Mówisz to, bo tego chcesz? - zapytała cicho. Jeśli faktycznie tego chciał to wykona jego polecenie, w końcu nie przywykła do tego, coby się narzucać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Legion
Ifryt
Ifryt
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 7:55 pm

Czuł się coraz bardziej osaczonym zagubiony? Nigdy nie był dobry w tego typu tematach, zresztą w żadnych prócz modłów do bóstw. Tylko to mu wychodziło i trzymał się tego niczym tonący brzytwy, nie przejmując się, iż w ten sposób rani siebie, a także przy okazji wszystkich dookoła. Oblizał się krótko, co by zyskać nieco te parę następnych sekund, nim zbierze się za jakąś odpowiedź.
Nie. W tym momencie chodzi mi tylko o twoje dobro. ― Jak to by mogło pięknie zabrzmieć, gdyby nie okoliczności. Właściwie jakby spojrzeć na krąg jego znajomości, to jedynie ona przy nim trwała, od zawsze, czego by nie zrobił była przy nim, a on jej się w żaden sposób za to nie odwdzięczył, bo przecież wcale nie musiała tego robić.
Byłby pomyślał, że była jak kwitnące drzewo sakury, którego piękna się nie doceni, zanim ostatni płatek nie opadnie, zostawiając tylko gołe gałęzie, ale romantyk z niego żaden.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verrine
Beta Demonów
Beta Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 8:03 pm

Legion nigdy nie miał przyjaciół. A przynajmniej Verrine sądziła, że takie znajomości nigdy nie były dla niego ważne. Gdy był szczeniakiem, cały swój czas poświęcała mu, jakby nie miała wtedy spraw ważniejszych, ciekawszych. Był doprawdy rozkosznym maluchem, pełnym wigoru, ciekawości, wigoru. Nie rozumiała w jaki sposób zmienił się w podobnego typa, którego, cóż, lepiej nie mówić pewnych słów na głos, bo mogły by zabrzmieć niedorzeczne. W dużej mierze się doń przywiązała, bo skoro już poświęciła mu tyle uwagi to dlaczego miałaby nie? Nie było trudnością mu towarzyszyć, gadać bezsensu i kompletnie do siebie, gdy ten milczał, jedynie zerkając na nią od niechcenia co jakiś czas. Ktoś mógłby powiedzieć, że była głupia tak się poświęcając dla takiego gbura, jednak... To była Verrine. I choć to nie tłumaczyło za wiele to jednak było sposobem, aby uciąć domniemania zainteresowanych.
A teraz znów stał przed nią. Tak samo puchaty, tak samo tajemniczy, na swój sposób ponury jak dawniej. Dlaczego więc nie wycofała się w chwili, gdy miała ku temu dorodną okazję? Bo sądziła, że coś mogło się zmienić w ich relacjach? W końcu ciągle prawią, że nadzieja matką głupich, a każda matka kocha swoje dzieci.
Westchnęła, choć nie miała ku temu żadnego powodu. Może poczuła się zmęczona sytuacją? Trudno to wykluczyć.
- Trudno mi w to uwierzyć - przyznała szczerze. Choć teraz, jak już zastanowiła się nad tym dłużej, to czy naprawdę odeszłaby, gdyby jej kazał? Pewnie nie. - Nie zamierzam nigdzie iść - dodała po chwili. - Ani teraz, ani nigdy, bo beze mnie zamkniesz się już kompletnie. A ja nie mogę na to pozwolić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Legion
Ifryt
Ifryt
avatar


PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 8:07 pm

Rób jak chcesz. ― Mruknął ruszając powoli przed siebie. Przystanął tylko na chwilę przy niej, wahając się zdrowo, ale bądź co bądź schylił się, by musnąć czernią nosa kraniec jej radaru, a następnie bez słowa pożegnania po prostu odejść.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verrine
Beta Demonów
Beta Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Głusza   Pon Sie 26, 2013 8:14 pm

- Tak jak zawsze - wyrzuciła z siebie cicho. Oczekiwanie od niego jakiekolwiek innej odpowiedzi mijało się z celem. Jeśli nie zrozumiało się jego zachowania na początku to nie było szans by zrozumieć je kiedykolwiek. Czasami miała problemy z interpretacją poszczególnych gestów, ale nie było to nic, czym warto by sobie zawracać głowę.
Odczekała chwilę i gdy zniknął jej z oczu całkowicie, odeszła sama. W końcu nie było powodu, coby trwać w miejscu bez celu.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Głusza   

Powrót do góry Go down
 

Głusza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Wulkaniczne Ziemie :: Rozżarzona Głusza-