IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Przełęcz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 12:28 pm

Niebo pokryło się purpurą a chmury złowieszczo wisiały nad wami jak orzeł nad nieświadomą ofiarą. Jeden głośny grzmot, i błysk przeskoczył po niebie i się zaczęła prawdziwa ulewa. Deszcz żelków o wszystkich smakach świata. Zarykujecie? A co znajdziecie to już zależy tylko od was.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 1:15 pm

Orchidea wytrzeszczyła oczy - nie z powodu dziwnego zachowania Wodnej, a z powodu dziwnej pogody. Niemożliwie szybko z nieba zaczęły bowiem spadać kolorowe... ŻELKI?! Czy to z nią coś było nie tak, czy to może była prawda? Kiedy tylko parę gumowych smakołyków spadło obok niej chwyciła jednego i zaczęła bacznie się mu przyglądać. Wyglądał w miarę normalnie - poza faktem iż właśnie spadł z nieba - mimo to raczej nie chciała go zjadać. Kto wie, jakie bóstwa zsyłają na ziemię potoki żelków? No, ja w każdym razie nie. Dea spojrzała bacznie na zaniepokojoną Ros i na to czy ona sama również zacznie wcinać te słodycze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 1:25 pm

Czyżby niebo chciało uszczęśliwić Rosalie? Pierw wzrok zawisł na chmurach, później na gumowych smakołykach zamoczonych w farbach różnych, aż wreszcie spadł na ziemię, gdzie owe kończyły swój lot. Znaczy nieliczne kończyły, bo większość rozpływała się w brzuchu Wodnej, która językiem złapała jednego, który spał na jej nos czarny. Z każdym kolejnym grymas i zaniepokojenie stawały się uśmiechem i radością. Zasiadła na zadzie, w pełni zadowolona, może nawet z tego iż pamięć zabrała tą dziwną sytuację z wczoraj i spojrzała raz jeszcze na Leśną. - Witaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 2:18 pm

Dea spojrzała na Rośkę dziwnym wzrokiem, mimo to była zadowolona ze zmiany spowodowanej przez te dziwaczen żelki. Postanowiła jeszcze raz się przywitać, aby - być może - zapoczątkować jakąś nową znajomość.
- Witaj. - rzuciła tym razem tradycyjnie, bez specyficznych powitań sfor.
Po dłuższej chwili postanowiła również się przedstawić, aby uniknąć zbędnych przedłużeń.
- Jestem Dea. Orchidea właściwie. - odparła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 2:47 pm

- Rosalie. - kiwnęła łbem w porozumiewawczym geście. Zasiadła, ogon ułożywszy obok ciała, wzrok przekierowała na bestię, by znów padł on na Orchideę. - Ty to zrobiłaś? - spytała, a słodkawy głos obił się o półki skalne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 2:55 pm

Uśmiechnęła się łagodnie, spoglądając na Rosalię.
- Ładnie. - rzuciła uprzejmie.
Czy ona to zrobiła? Nie. Tylko co by tu jeszcze do tego powiedzieć...
- Niestety nie ja. Nie umiem za bardzo czarować. Tylko wytwarzać rosę i częściowo władać nad roślinnością. - odparła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 3:03 pm

- Ale Ciebie przynajmniej nikt nie ma prawa porwać i wsadzić do lochów. Nawet nie musisz się bronić. Ale... rosa? Rosą się nie obronisz jeżeli ktoś Cię zaatakuje. Ktoś z Mroku, albo Ciernia. - rzuciła. Co ma jabłko do roweru? A raczej piernik do wiatraka? Pyton wzrokiem świdrował Deę, jakby chciała by ta wyrzuciła wszystkie swe kłamstwa, winy i grzechy na wierzch, co by mogła chronić Wodną. Wtrąciła się im do rozmowy. - Zanim Różyczka mnie przedstawi, zrobię to ja. Ridley. Miło mi. Chyba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 3:10 pm

Otępiała Dea spojrzała na pytona, jakby nieco zaskoczona tym, że bestia mówi.
- Mnie również. - rzekła.
Bronić się? Rosą? Nie. Ale roślinnością to już prędzej. Ej, zaraz, zaraz... Bronić się? Przed kim? Porwać? Wsadzić do lochu? Jakie jeszcze ta kraina ma prawa, ja się pytam? Pewne było to, że musiała się czegoś o tym dowiedzieć. Teraz.
- Porwać? Przepraszam, ale nie orientuję się w tych sprawach. Jestem tu nowa i właściwie... Wszystkich sfor nawet nie znam. Jak mówisz raczej nie mam przed czym się bronić, aczkolwiek jeśli coś to zawsze wspomoże mnie natura. W zamian za to, że się o nią troszczę. - była to chyba najdłuższa wypowiedź jaką dotąd udało jej się wypowiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 3:17 pm

- O ile Sfora Lasu takie moce posiądzie i odda je wiernym. Będziesz miała pomoc natury, ale zawsze jest jakieś ale. Ja też bym o niczym nie wiedziała, a co dopiero mówiła. Dzięki mej bestii - udało mi się to. Ona jest taką moją mamą, której nie mam. - spojrzała na nieboskłon, a w eter rozpłynęło się ciche westchnięcie. - Sfor jest 7. Jedna dobra, trzy neutralne i trzy złe. Las, Woda, Ogień, Śnieg, Mrok, Cierń i Siewcy Chaosu. Sześć sfor może porywać inne psy, lecz psów z Lasu nie mogą, bo takie są zasady. A o atakowaniu nic nie wiem. Ja nie jestem bezpieczna. Szkoda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 3:29 pm

//Mahawah, ona może kontrolować roślinność na okres 10 postów. Ustalenia rangowe.//
- Cóż, ja potrafię jedynie na chwilę zapanować nad roślinami, a też nie zawsze mi to wychodzi. Dlatego wciąż liczę na wzrost moich umiejętności. - odparła łagodnie.
Kiedy tak patrzyła na Rosalię, czuła się mocno dziwnie. Bardzo jej współczuła, ale co mogła dla niej zrobić?
- Na pewno są miejsca w których jesteś bezpieczna. - powiedziała pogodnie.
Bo skoro w krainie panuje takie bezprawie, to dlaczego jej rodzina czy też sfora jej nie ochroni? Gdyby od niej to zależało, atakowanie innych byłoby zabronione.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 3:37 pm

Świetna ta jej rodzina. Brat, który miał ją chronić i pilnować na każdym kroku nagle zniknął, ojczulek zapomniał przez swą rangę iż ma dzieci, reszta rodzeństwa w ogóle nie daje znaku życia, a matka umarła w trakcie porodu. A raczej po nim. Wzruszyła barkami, jakby ją to mało obchodziło. - Legowiska. Jedyne bezpieczne miejsce. Chyba, że ktoś posiada moc kierowania kimś na jakiś czas. W tedy to w ogóle... Jak wygląda twój azyl?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 3:43 pm

Jej azyl? Legowisko, znaczy? W sumie ostatnio sobie takie jedno podpatrzyła ale oficjalnie jeszcze nie było jej.
- Jak większość terenu mojej sfory. Drzewa, rośliny, spokój. - odparła, starając się w skrócie opowiedzieć jej o swoim przyszłym domu.
Szkoda, że tak niewiele psów znało piękno lasu. Większość skuszona była tylko mrokiem niektórych stad.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 3:52 pm

- Ah... U mnie wielka polana, pieniek, prowadzący do podziemnej jaskini oraz niedaleko płynący strumień. Gdyby go tam nie było na pewno bym się tam nie zadomowiła. - Pytał cię ktoś, Rusałko? Nie wiedziała co jeszcze dopowiedzieć, a userka nie wie co można jeszcze napisać, więc zamilkła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 5:23 pm

- To na pewno urocze miejsce. Nad wodą też zapewne jest wspaniale. Ja osobiście wybrałam miejsce oddalone od innych, tylko po to aby mieć spokój. - zgodziła się.
Czekając na odpowiedź Wodnej zaczęła cicho nucić pod nosem jakąś melodię i ruszać swym ogonem w tę i we w tę.
- Może opowiedziałabyś mi coś jeszcze o krainie? - zapytała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 5:30 pm

- A co mam Ci opowiedzieć? O mistycznej krainie, w której żyjemy, tylko po to żeby za całkiem niedługi czas zginąć? To piekło i raj na ziemi. Z jednej strony dobro, z drugiej zło. Nie wiem co Ci mam jeszcze powiedzieć. - wypowiedziała i zaszurała ogonem, dwa razy. Zmieszała się, prawdopodobnie. Rzadko kiedy spotyka się takie osoby jak Railith, takie które nie chcą Cię zabić, wypatroszyć, zaszyć wszystko, oderwać i upiec. Westchnęła głęboko, ciesząc się świeżym powietrzem przełęczy. Prawdopodobnie tutaj nie wróci. Drogi są tak kręte i nierówne, na każdym zakręcie czeka niebezpieczeństwo, a za każdym napotkanym kamieniem znajduje się przycisk destrukcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 5:35 pm

- O tym jakie są sfory, o ich zwyczajach. O bestiach i tych dziwnych mocach. - rzekła
Było sporo do opowiadania, prawda? Zwłaszcza jeśli spotka się tak ciekawą osobę jak Dea, nie? Sama marzyła o jakimś zwierzęcym przyjacielu, który się nią zajmie. Bo jak widać Ridley i Rosalia są sobie bliscy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 5:44 pm

- Uwierz, że na zrozumienie tego wszystkiego potrzeba bardzo dużo czasu. - rzuciła. - Jeżeli chcesz wiedzieć wszystko to zapraszam do legowiska. Znikasz w lesie, dotrzymujesz kroku wiatrowi, przez mokradła się wydostajesz na mą polankę. Znajdziesz drogę. - rzekła, lecz nie poszła w górę. Zawróciła. A pyton za nią.


zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Wto Sie 13, 2013 6:06 pm

- Tak, na pewno. - odpowiedziała.
Machnęła parę razy swym ogonem, aby potem odejść podążając za Rosią. Miała cichą nadzieję, że się tylko nie zgubi.

z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Paige
Pnącze
Pnącze
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Sro Sie 14, 2013 2:09 pm

Nigdy nie myślała, że zabawi się w szpiega. Dzięki dość długiemu pobytowi tutaj, udało jej się posłuchać wywodów nieznajomej, przez co znacznie poszerzyła swoją wiedzę na temat krainy. Cóż, skoda jedynie, że nie udało jej się bliżej poznać Orchidei. Suczka wydawała się być miłą osóbką, jednak najwyraźniej była bardziej zainteresowana Aksą czy Rossalie.
Kiedy tamte zniknęły, Paige również poszła.

z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ritsu
Alfa Ciernia
Alfa Ciernia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Pią Sie 23, 2013 5:53 pm

Górskie klimaty! To nie to samo co morze, gdzie bryza delikatnie wplata się w futro, wypełniając je słonawym, lecz przyjemnym zapachem, acz wciąż mogła uznać te wysokie plenery za jedno ze swoich ulubionych miejsc. Na plus z pewnością działał tu fakt, że nie odczuwała tych drastycznych temperatur, a oddech nie drażnił jej gardzieli czy płuc, gdyż nie był czynnością wykonywaną. Jakby się tak zastanowić to z pewnością posiadała dużo superlatyw w związku z byciem Nieśmiertelną, niemniej w parze z dobrodziejstwami zawsze idą cholerne konsekwencję w postaci wad.
A jedną z takich wad był z pewnością głód równy rozwścieczonej bestii, który najłatwiej jest kontrolować na terenach opustoszałych, oddalonych od jakiś zalążków cywilizacji o wiele, wiele mil.
Ale dość tego ponurego myślenia! Uważając, że znajduję się na odpowiedniej wysokości, Ritsu opuściła kościsty zad na puchate, śniegowe podłoże i poczęła wzrokiem przeczesywać okolice. Niejako relaksowało ją to w taki sposób, a przecież zawsze może nadarzyć się możliwość spotkania z jakiś innym psem. Przypadku nigdy nie należało wykluczać!

_________________

My level of sarcasm is to a point
where I don't even know if I'm kidding or not.




And it kills me inside I am buried alive
I am nothing but flesh over bone
But I can't think about I'm not going to change
I'm better off being alone

If you wanna play games

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Pią Sie 23, 2013 5:59 pm

Wracała powoli w swoje strony, kolejny raz musiała przejść przez te zimne góry. Najchętniej warczałaby na każdą, kierowała nią jednak jedna wielka irytacja, która utworzyła się ze zmęczenia. Łapy były obolałe po lataniu i szukaniu matki pewnej pociechy. Przynajmniej spełniła obietnicę i nie musiała się na siebie złościć. Obietnice... innym łatwiej przychodzi łamać je! Obiecał że przy niej zostanie i nie odejdzie, że już nie zniknie... jednak znowu go nie ma. Wolał swoje życie pustelnika, życie koczowniczego pustelnika choć to w ogóle się z sobą nie zgrywało! Rodzina musiała siedzieć i czekać na jego powrót. Zawsze zostawała sama, a nie miała w dodatku nikogo z kim mogłaby o tym dogłębnie porozmawiać. Nikogo kto byłby jej tak bliski... prócz dzieci. Czy jednak normalnym byłoby rozmawiać z dziećmi o tragedii rodziców? Jęknęła i obróciła seledyn swych ślepi na drogę, którą szła. Coraz zimnej, chłód ten jednak orzeźwiał myśli. Tu będzie idealnie. Zboczyła ze ścieżki i jednym susem wskoczyła na stok który prowadził wyżej na jakiś mały szczyt. Wdrapywała się pamiętając by dla zabezpieczenia wbijać pazury w ziemię. Wreszcie dotarła. Usiadła i wciągnęła powietrze całymi płucami. Doleciał do niej też pewien zapach. Oh, koniec samotności?

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ritsu
Alfa Ciernia
Alfa Ciernia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Pią Sie 23, 2013 6:11 pm

Czasami odnosiła wrażenie, że im bardziej chce się unikać towarzystwa, tym sprawniej i szybciej cię ono odnajduje. Nie mogła jednak nikogo obwiniać za chęć wędrówki czy zaciągnięcia się górskim powietrzem, prawda? Jeszcze nie umarła w niej ta najmniejsza cząstka tolerancji, którą żywiła w stosunku do psów z krainy. Poza tym była delikatnie zainteresowana, bo zapach, który właśnie drażnił jej nozdrza nie był niczym znanym. Najwyraźniej nigdy nie jest za późno na nowe znajomości! Jak na Ciernistą bywała niekiedy zbyt otwartą personą...
Podźwignąwszy się z zajmowanego miejsca, przeszła te paręnaście kroków, aby móc wyraźniej dostrzec zarys czyjejś, całkiem puchatej sylwetki. Zbliżyła się na tyle, aby obca nie poczuła się zagrożona jeśli przypadkowo przekroczyłaby jej przestrzeń prywatną. Przekręcając delikatnie łeb, ozwała się;
- Ultio - i w ten sposób mogła przekreślić wszelkie swoje szanse na jakąkolwiek rozmowę, gdyż wiadomym było, że nieufnie podchodzi się do psów ze złych sfor. Bywało to męczące, bo nie lubiła, gdy ją szufladkowano. Nawet jeśli miałaby być jedyną taką osobą na całym świecie to nie zamierzała się zmieniać. Ani trochę.
Usiadła ponownie, tym razem obejmując przednie kończyny puchem kity. Wyczekiwała odpowiedzi, nawet na chwilę nie zdejmując dwubarwnego spojrzenia z nieznajomej.

_________________

My level of sarcasm is to a point
where I don't even know if I'm kidding or not.




And it kills me inside I am buried alive
I am nothing but flesh over bone
But I can't think about I'm not going to change
I'm better off being alone

If you wanna play games

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Pią Sie 23, 2013 6:35 pm

Wdech i wydech, nieznany zapach był coraz bliżej. Aż w końcu zamurowało ją. Czyżby..? Tak, to w istocie powitanie ciernistych. Zatem któryś chciał ją tu zaatakować? Może będzie mu przeszkadzało, że oddycha tym samym powietrzem? Westchnęła lekko i wstała by zwrócić swe lico ku owej personie.
Zmarszczyła brwi widząc samicę, która po prostu stała i przypatrywała jej się z ciekawością. Gdyby chciała zaatakować już by przecież to zrobiła! Wykorzystałaby element zaskoczenia i rzuciła jej się wprost do krtani.
Przygryzła mimo to język by nie jęknąć. W sumie to nie była strachliwa. Zamiast tego wolała poznawać nowe osoby i zastanawiała się po co być złym.
- Amos. - Odparła bo na razie tylko to przyszło jej na myśl. Może tamta wcale nie wie kim jest, ani z jakiej sfory? Na początek zawsze warto przyjąć że z sojuszniczej. Uśmiechnęła się przez samą myśl co wyglądało jakby słała uśmiech nieznajomej i o psia krew! wcale nie przeszkadzało jej.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ritsu
Alfa Ciernia
Alfa Ciernia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Pią Sie 23, 2013 6:45 pm

Nie zamierzała atakować, przynajmniej do chwili, w której nie poczuje się bezpośrednio zagrożona. Nie zamierzała rozpoczynać niepotrzebnego napięcia czy wszczynać bójki, bo nie było jej to na rękę. Gdyby chciała przelać krew - poszłaby w zupełnie inne miejsce. Miała w sobie na tyle samokontroli, aby nie szczerzyć zębisk do każdej napotkanej persony. Jeśli to miała być zbrodnia przeciw czemukolwiek to miała to gdzieś. Ritsu pozostanie Ritsu w najdrobniejszym tego imienia znaczeniu.
Dodatkowo, jak wiele by zmienił fakt, że już na wstępie rozpoznała Ognistą? Teraz nie miała większego problemu z dopasowaniem doń sfory, bo samo powitanie zdradzało o wiele więcej niż ulotny zapach czy inne, minimalistyczne szczególiki. Węch wampira mógł być nieporównywalnie lepszy względem każdego innego, jednak nawet on nie był zdolnym do interpretacji KAŻDEJ woni. Nie wypadało być idealnym w każdym calu, co?
- Co cię tu sprowadza? - spytała bez zawahania, jakby miała chęć po prostu uciąć sobie pogawędkę z samicą. W sumie...czemu nie? Nic nie przemawiało za tym, aby taka możliwość nie leżała w jej gestii. Już dawno porzucili epokę, gdy każdy napotkany członek innej wspólnoty został obdarowany potokiem wstrętnych powarkiwań i tego typu rzeczy. W jakimś stopniu byli inteligentnymi osobistościami, a to, że od czasu do czasu porywali nie czyniło z nich wrogów wszystkich.
No, możliwe, że czyniło, ale każdy z nas ma prawa i obowiązki, które musi wykonywać, prawda?
- Wybacz nietakt, nie przedstawiłam się. Ritsu, szerzej znana jako Pazur - wygodniej było podać dwa imiona, bo przynajmniej jedno była w stanie skojarzyć. Oczywiście nie zamierzała się obrażać, gdyby okazało się inaczej.

_________________

My level of sarcasm is to a point
where I don't even know if I'm kidding or not.




And it kills me inside I am buried alive
I am nothing but flesh over bone
But I can't think about I'm not going to change
I'm better off being alone

If you wanna play games

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przełęcz   Pią Sie 23, 2013 8:08 pm

W istocie nawet nie miałaby chęci na jakąkolwiek bójkę, pewnie po prostu poszłaby za nią na tereny Ciernia i grzecznie wpakowała do celi czy czegoś tam. Pod jednym warunkiem! Niech jej dadzą wygodną podusię. Ostatnio czuła się tak zmęczona, że potrafiła zasnąć na stojąco. Nawet teraz. Choć koncepcja ciekawej rozmowy z kimś kto - no jakżeby inaczej - był sławny owej krainie była ciekawsza. Rozpromieniła się słysząc oba imiona. - Oh,oh. Jakże miło mi poznać wreszcie osobiście Alfę Ciernia. Jestem Ishyria. - Machnęła ogonem i owinęła go wokół tylnych łapin. Górskie wiatry rozwiewały jej futro, mimo to nie reagowała. Było to naprawdę orzeźwiające, a lekki chłód chyba jej nie zabije? W szczególności, że przecież umie idealnie ustawić temperaturę swego ciała. Ah, przyjemnie jest być z Ognia.
Łapą wskazała jej pewne miejsce, coby się do niej przyłączyła. - Sama zobacz. Stąd jest taki piękny widok, że tylko usiąść i... odpoczywać. Wracałam do domu po załatwieniu pewnej sprawy. Choć teraz się zastanawiam czemu wybrałam wysokie góry, a nie spokojny las. - Zaśmiała się prawdziwe. No bo czemu?! Tu musiała się jeszcze wdrapywać coraz wyżej i wyżej, męczyć łapy, które i tak najchętniej sprzeciwiłyby się jej. - A Ty? - Takie banalne pytanie.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przełęcz   

Powrót do góry Go down
 

Przełęcz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

 Similar topics

-
» Na tamtą stronę i z powrotem (o ile przeżyjemy)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Przełęcz Górska :: Góry-