IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Strumyk na wodospadzie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Fenrir Greyback
Dym
Dym
avatar


PisanieTemat: Strumyk na wodospadzie   Pon Lip 22, 2013 2:56 pm

Miejsce przepiękne, którego czar nieodmiennie zapiera czworonożnym dech w piersiach. Strumyk, w którym małym ciurkiem woda spływa w dół z innymi strumykami połączonymi wieloma korytkami. Jako, że woda jest źródłem życia sprzyja rozwojowi na tym obszarze niebanalnych roślin pokolorowanych przez samą tęczę, gęstych krzewin i wreszcie mieszkających w tej idylli, licznych żyjątek.
Napisane przez Nussbeisser`a. Z robudowaniem przez Nendrofetamine.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sansanne
Bańka
Bańka
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 10:37 am

Pojawiła się na terenie nagle. Jej łapiny przebierały po ziemi powoli, a ogon kołysał się na boki. Choć była już młodzieńcem jej ciało wydawało się małe i niezdarne. Może było to spowodowane tym, że dawno nie miała nic w paszczy, a postura jej stała się kupą kości, na którą naciągnięto skórę.
Jednak jej lico było rozjaśnione promieniami słońca, a miedziane ślepia mierzyły wszystko w około. Nie było tu nikogo, więc nie miała się czego bać. Szła swobodnie, a uszy co i raz strzygły pochłaniając dźwięki ptaków, szumu drzew i traw. Oczywiście nie zabrakło także głośnego szumu strumienia i wodospadu.
Podeszła do brzegu wody wolnym, lecz zgrabnym krokiem. Opuściła łeb i napiła się wody, by ugasić pragnienie. Oblizała wodę, którą została na jej pysku i wyjęła ze swojej sakiewki dwa małe, niebieskie flakoniki. To do nich miała zamiar zebrać dwie uncje Wody Bogów. Zaniedbała trochę swoje obowiązki jako Medyk Sfory Wody i dziś postanowiła trochę to nadrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sansanne
Bańka
Bańka
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 10:54 am

Wspięła się szybkim krokiem na głaz, który stał opodal niej. Ujęła flakonik w pysk i zanurzyła go w wodzie, by sprawnym ruchem napełnić flakonik Wodą Bogów. Jednak kamień okazał się śliski, a suka pośliznęła się na nim. Nie zdołała otrzymać równowagi, a z pyska wyleciał jej flakonik i roztrzaskał się w drobny mak. W krótko po tym został jego resztki zostały zmyte przez prąd strumyka.
- Cholera! - krzyknęła, karcąc samą siebie. Obok leżała tylko jedna sakiewka. Zeskoczyła z kamienia i wysypała wszystko z sakwy. Zioła, medaliony... i... i jeszcze jedna sakiewka. Odetchnęła z ulgą i pochwyciła ją w pysk.
Teraz nie stając na kamieniu, a po prostu na brzegu, z obawy przed stłuczeniem jeszcze jednej sakiewki, pochyliła łeb i napełniła pierwszą, a zaraz później drugą.
- Nareszcie - powiedziała z ulgą i wróciła do porzuconej na ziemi sakwy. Pozbierała rozrzucone przedmioty i wrzuciła dwie sakiewki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sansanne
Bańka
Bańka
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 10:55 am

Wybyła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 12:12 pm

Powoli zawitała na tym terenie. Wciągając nagrzane powietrze do nozdrzy, na białym pyszczku wykwitł grymas niezadowolenia. Nie bardzo podobało jej się, że lato przejęło kontrolę nad niemal całą psią krainą. Dotychczas ukrywała się na terenach Śniegu, nie mając zamiaru wyjść poza granice. Jednak nie mogła tam dłużej siedzieć i pozwolić, by pierwsze lato w jej życiu uciekło jej sprzed nosa. Jakkolwiek go nie znosiła.
Powrót do góry Go down
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 12:31 pm

Radosnym, pewnym krokiem nad strumyk zmierzała Dea. Właściwie to nie wiedziała gdzie zmierza, ale przecież mniejsza o to. Gdy tylko przedostała się wreszcie w miejsce gdzie mogła przystać ujrzała lisa o śnieżnobiałej sierści. Lisa? A czy to nie była psia kraina? Spojrzała na psowatego dokładnie mu się przyglądając. Miał bardzo nietypowe oczy - jedno z nich miało niebieską barwę, drugie zaś czerwoną. Tuż za samicą pojawił się prędki niczym wiatr białozór o lśniących oczach. Miał ogromne skrzydła, rozpięte skrzydła. To właśnie był Shiori - najnowszy kompan Leśnej. Sokół norweski o śnieżnie białym upierzeniu.
- Lillos - rzekła raźnie samica spoglądając ku Laoise.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 3:28 pm

Tkwiący nieruchomo w sierści Archera zimorodek jako pierwszy wyczuł, a raczej dostrzegł czyjąś obecność. Zaświergotał melodyjnie, oznajmiając o nadejściu Orchidei. Laoise była bowiem pochłonięta letnim krajobrazem. Nie mogła się nadziwić, że kiedy ziemia nie jest opatulona śnieżną powłoką wygląda tak... radośnie, żywo. Przystanęła nad strumieniem, wpatrując się w swoje odbicie. Lewe oko stało się znacznie czerwieńsze niż kiedy widziała je ostatnim razem. Może powinno to zaniepokoić lisiczkę? Jednak ona nic sobie z tego nie robiła, gdyż podświadomie czuła, że tak powinno być.
- Neve - odparła radośnie, kiedy to leśna podeszła. O dziwo, głos się jej nie załamał i wszystko wskazywało na to, że dość długi czas spędzony w samotności nie zaszkodził dotąd bardzo towarzyskiej samiczce.
Powrót do góry Go down
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 3:34 pm

Spojrzała w zadumie na lisisczkę i fruwającego obok niej zimorodka. Tak! Teraz i ona otrzymała bestię, za zasługi dla swej sfory. Dzięki temu nie była już tak samotna. Shiroi wydał z siebie cichy dźwięk charakterystyczny dla swojej rasy. Neve? Ciekawe jakiej sfory powitanie... Pomyślmy. Nie mroku, nie lasu, nie wody. Może śniegu lub ognia?
- Jestem Dea. Orchidea właściwie. A to jest Shiroi. - wypowiadając trzecie zdanie wskazała an sokoła norweskiego.
A więc trafiła w kolejne miejsce w tej cudownej krainie. I nie tylko psiej jak się okazało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 3:42 pm

Och, ta kraina jest znacznie bardziej złożona i tajemnicza niż sobie borderka wyobraża. Magia wypełnia ją po brzegi i może się ukazać w najmniej oczekiwanym momencie. Lisiczka usiadła doń przodem, uważnie lustrując leśną spojrzeniem.
- Miło mi. Mówi mi Laoise, a ten mały urwis to Irsus - uśmiechnęła się do niej ciepło. Zimorodek, podobnie jak sama śnieżynka od dłuższego czasu wyczuwali pewne zmiany. Ona była mniej skora do zabaw, żartów. Jej optymizm również słabł, zastępowany przez praktyczne podejście do życia. Natomiast cechy te jakby przejmował skrzydlaty towarzysz. Wcześniej wiało od niego powagą, a teraz? Kompletne przeciwieństwo dawnego Irka.
Powrót do góry Go down
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 3:56 pm

Najwyraźniej ta kraina ma przed nią jeszcze sporo tajemnic. Wielki sokół zapikował w dół i przysiadł na ramieniu Orchidei. W Orchideę-jej-przyjaciółkę wparrywała się super-pilnie śnieżnobiała-lisica-dwa-kolory-oczu i jej mały-niebieski-biały-ptak. Shiroi nie rozumiał całej tej sytuacji. Co w tej dziwnej-niezwykłej-psiej-nie-lisiej-krainie robiła śnieżnobiała-lisica-dwa-kolory-oczu? Nie przeszkadzała mu, chyba, że okazałaby się dziwna-niebezpieczna-zła jak Aksa-chuda-charcica-alfa-mroku i jej straszny-niemiły-biały-gronostaj. Nie odzwyał się jak mówiło jedno z powiedzonek dwóch-uszu-czterech-łap-szczekających-psów. Dea nie zdawała sobie aprawy z rozmyślań towarzysza i nadal zafascynowana wpatrywała się w lisicę.
- Długo już zamieszkujesz tę krainę? - zapytała w końcu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 4:17 pm

Irsus wpatrywał się w sokoła, jednak nie odzywał się. Uważał go za pewnego rodzaju outsidera, choć nie miał do tego podstaw. Dziwnie się czuł w obecności ptasiego towarzysza rozmówcy Lao. Rzadko kiedy miał okazję poznać jakąkolwiek bestię.
- Urodziłam się tutaj - odparła z uśmiechem. Biały ogon owinęła sobie wokół łap, kiedy usiadła.
Powrót do góry Go down
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 4:53 pm

Lis urodzony w krainie? Czego jeszcze się tutaj dowie? Shiroi zaskrzeczał cicho, jednak w dalszym ciągu się nie odzywał. W końcu to jedno z pierwszych miejsc jakie odwiedził.
- Ah. Ja jestem tu od bardzo nie dawna. - rzekła cicho.
Najwyraźniej wszyscy tu zamieszkiwali już sporo czasu, tymczasem ona dopiero co się tu zjawiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pią Sie 16, 2013 5:00 pm

Machnęła łapą.
- Oj nie przejmuj się. Więcej osób to dochodzi niż się rodzi, tak przynajmniej zauważyłam - powiedziała. Najważniejsze, by Orchidea szybko się tu zaaklimatyzowała i nie bała się zawierać nowych znajomości. Potem pójdzie już z górki.
Powrót do góry Go down
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Sob Sie 17, 2013 8:05 am

Więcej osób przybywa? Ciekawe, ile w ogóle ich tu jest. Setki? Dziesiątki? Tysiące? Ile psowatych w ogóle zyje na świecie? Jak wiele jest wśród nich lisów, wilków psów? Świat ukrywa przed tobą zbyt wiele tajemnic Orchideo. Kiedyś będziesz musiała je odkryć.
- W porządku. A właśnie... Ciekawa jestem z jakiej pochodzisz Sfory? Nie rozróżniam niestety wszystkich powitań. - zapytała radośnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Sob Sie 17, 2013 10:30 am

- Śnieg - odparła krótko i rzeczowo. Taak, stała się zdecydowanie mniej gadatliwa. Niewiarygodne, że zmieniła się w tak zaskakująco szybkim tempie. Dwukolorowe oczy uważnie obserwowały teren, jakby patrolowały go, chcąc wykryć przybycie jakiegoś wroga.
Powrót do góry Go down
Orchidea
Alfa Lasu
Alfa Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Pon Sie 19, 2013 2:27 pm

- Ah. Ja natomiast pochodzę z Lasu, aczkolwiek to chyba wiesz. - rzekła.
Ciekawe co spowodowało tak nagłą zmianę tonu. Pytanie o sforę? Zły humor? Lisiczka wydawala się opanowana, ale kto to wie. Najwyraźniej się zacięła. Niestety nie miała na to czasu.

z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Askaron
Dziecię Ognia
Dziecię Ognia
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Sob Sie 24, 2013 2:36 pm

Siedzial tu od dluzszego czasu. Usadowil sie tuz przy brzegu strumienia, choc na pluskajaca wode regowal dosyc niechetnie. Bronil sie przed nia i z nadzwyczajna wytrwaloscia unikal poszczegolnych, chlodnych kropli. Po pysku bylo widac, ze zmaga sie z jakims ciezkim problemem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Sob Sie 24, 2013 2:44 pm

Harmonijnie przemierzała tereny obce, jakby zechciała odpocząć w miejscu, gdzie psów brak. Wątłe łapy daremnie próbowały zawrócić, gdyż powoli zbliżała się do wybranego celu. Szkarłatem ślepi omiotła sylwetkę szczenięcia, acz swym zachowaniem wnioskowała iż pomiot nie jest wart zainteresowania. Ominęła go szerokim łukiem i zasiadła w szarym odbiciu drzew, na którym są one jedynie jedną plamą drzewo - podobną. Ogon oplótł się szczelnie w okół kończyny prawej, tak zwyczajnie, jak zawsze.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Askaron
Dziecię Ognia
Dziecię Ognia
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Sob Sie 24, 2013 2:57 pm

Obrócił łeb w kierunku samicy ułamek sekundy po tym, gdy zorientował się, ze w okolicy przebywa ktoś jeszcze. A stało się to podejrzanie późno. Jakby szczeniak miał stępiony słuch, bądź nie potrafił go używać. Nienawistnym, dziwnie jawnym i naturalnym spojrzeniem zlustrował sylwetkę charcicy od łap po czubek łba. Galki bardzo szybko obracały się w oczodołach kierując wizje Askarona na każdy szczegół ciała obcej. Ostatecznie zatrzymał się na tęczówkach jej ślepiów. Hm, czerwone.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Sob Sie 24, 2013 3:10 pm

Czerp powędrował w pozycję pionową, wzrok utkwiła w nieboskłonie. Nie interesowało ją niebo, chmury czy kierunki wiatrów. Gdy do radarów dobiegł szelest, gałki oczne osadzone w oczodołach zmieniły kierunek widoku, łeb powędrował zań. Na pysku pojawił się grymas, cholernie przypominający uśmieszek skryto - zabójcy. Gdyby nim była, rozwiązanie jest proste. Tak wiele psowatych zgniłoby wchłonąwszy się pierw w piach, albo to pnącza ostrokrzewu, by zaorały w ciałach ich i znacznie szybciej zniknęliby pod powłoką ziemi. Ale nie jest. Szczęście w nieszczęściu. Przez teren przebiegł gronostaj, ślepiami lazurowymi wpatrzony w szczenię, a za nim bestia mityczna sunęła, całkowicie skupiona na gronostaju.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Askaron
Dziecię Ognia
Dziecię Ognia
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Sob Sie 24, 2013 3:20 pm

Ale nie były jak płomień. Wykrzywił pysk w trudnym do sklasyfikowania grymasie. Pchnięty nagłym, niezrozumiałym gniewem, irytacja jakąś i nachalną chęcią rozproszył Mrok wokół łap samicy za pomocą wrzecionowatego, wydłużonego języka ognia, który wędrował tuz nad zielonymi źdźbłami trawy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Sob Sie 24, 2013 8:25 pm

Smuga biała przemknęła między dwiema sylwetkami większymi, okrytymi czeluścią, gdyż mrok zapadł. - Selavire. - Tembr głosu nie zmienił się odkąd tylko w pamięci charcicy się ulokował. Ta sama szara rzeczywistość i zero ode zwu ze strony rozrywki, diabolistycznej katastrofy czy chociażby unicestwienia przez samą Tematykę Zakazaną. Znacznie odstająca zwierzyna na tle półmorku, wyglądająca jak wstęga do efektywniejszego wykonywania piruetów przystanęła, a lazur ślip znacznie, jeszcze bardziej niż biel odznaczył się w ciemności. - Gdzie idziesz, o tej porze? - przez gardziel wydostało się głębokie, szorstkie chrząknięcie. - Sądzisz, że Cię puszczę? Jesteś mą bestią, a nie świstkiem papieru, który może sobie wykonać dwa ruchy i czmychnąć. Jasne?
- Ależ Akso... - łagodny szept omiótł radary zebranych. - Zamknij się, Selavire. - powstała i zdecydowanym krokiem, dudniąc niesłyszalnie o ziemię, która wchłaniała jej woń z każdą chwilą - dotarła do bestii pierwszej, która zdecydowanie boi się Alfy Mroku. Selavire się skulił, by nie czuć jak szczęki Mrocznej zaciskają się na jego grzbiecie, i jak zostaje rzucony na ziemię, przed gada. - Pilnuj go. - powróciła na swe miejsce, niezbyt przejmując się Ognistym i wlepiła wzrok w lunę.

Amatorskie przedstawienie uwiodło dzień tak iż postanowił zawitać jak najszybciej. Wraz z czasem zniknęła z owego terenu.

zt.

/ Hłe, hłe ^^

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Nie Sie 25, 2013 2:49 pm

Wleciał i... wpadł do wody. Ach te lądowanie, dawno problemów z nim nie miał. Ale nawet najlepszym zdarzają się wypadki. Mały śnieżny wyszedł z wody i zaczął się otrzepywać, oraz wytarł swój czarny nosek z mułu, który pokrył tę część jego ciała przy katastrofie podobnej do lądowania tupolewa. Na szczęście obyło się bez obrażeń, no może troszkę siniaków.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rinnie
Temperament
Temperament


Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Nie Sie 25, 2013 2:55 pm

No i teraz sama nie może w nic przypier...walić, bo nie bedzie to wystarczająco hispterskie. Cholera...
Więc po prostu weszła.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Askaron
Dziecię Ognia
Dziecię Ognia
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   Nie Sie 25, 2013 3:09 pm

Juz się miał zacząć śmiać, a tamta pani sobie poszła. Gadała ze zwierzątkami. Dziwne. Nurzał się w rozmyślaniach odnośnie tego tematu, gdy nagle i z hukiem wparował tutaj biały, mały lisek. Na początku chciał się zbliżyć i zobaczyć co jest grane, lecz kiedy obcy podniósł się, by rozpocząć... ochlapywanie zimna woda, cofnął się o kilka kroków odwracając przy tym łeb ku ścianie drzew. Ujrzał rogata samice, która z pewnością przynależała do Sfory Ognia. Podbiegł do niej. Nie odezwał się ani słowem, nie przywitał się, nie przedstawił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Strumyk na wodospadzie   

Powrót do góry Go down
 

Strumyk na wodospadzie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Magiczny Zalądek :: Kraina czterech wodospadów-