IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Plaża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Paige
Pnącze
Pnącze
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 16, 2013 8:28 am

Jedno ucho zwróciło się ku lisowi, który nagle powrócił do rzeczywistości. Chyba chciał coś powiedzieć, ale wodna Bańka tak zaabsorbowała go swoją obecnością, że na powrót zapomniał o świecie. Paige przyglądała się temu... zjawisku w milczeniu, jednak z sekundy na sekundę na jej pysku zaczął pojawiać się coraz to wyraźniejszy uśmiech. Hmm... bardzo ciekawe... pomyślała sobie nieco rozbawiona. Cóż, może oczy Lavero miały właśnie takie zadanie - przykuwać uwagę innych. Jednak leśna oparła się ich urokowi. Może dlatego, że nie była płci męskiej? Te wnioski jeszcze bardziej ją rozbawiły, ale nie wykluczyła ich prawdziwości. Kto wie? Prawdopodobnie właśnie dlatego odpowiedziała jej tak wymijająco, nie zdradzając szczegółów? Kto tam wie.
Albinoska przekręciła się na grzbiet, jakby całkowicie zapominając, że tamci mogą uznać to za brak kultury. Paige miała własne zasady, a w tamtym momencie miała ochotę popatrzeć sobie w niebo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 16, 2013 10:26 am

Z pyska wyrwał się słodki chichot, kiedy tylko usłyszała słowa Leśnej. Geny czy nie geny… ważne było to, że wyróżniała się wśród szarego tłumu takich samych person.
- Tak? och, dziękuję.
Wyszczerzyła się jak głupia do Paige. Zastrzygła swoim uchem, kiedy do małżowi doleciał głos lisa. Ktoś tu się obudził! Jak uroczo. Wejrzenie ślip wbiła w jego lico, mrużąc nieco swoje oczy. Nie wiedziała, czemu on tak długo tkwił w milczeniu, ale też nie chciała zbyt w to wnikać.
- Miło mi. Ja jestem Lavero… z Wody.
Nie wiedziała czy usłyszał jak się przedstawiała, więc zrobiła to znowu. Zamerdała ogonem na boki, oczekując reakcji któregokolwiek z rozmówców.

Powrót do góry Go down
Paige
Pnącze
Pnącze
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 16, 2013 11:52 am

Więc jednak z Wody. Cóż, dobrze, że się określiła. Paige westchnęła cicho, kiedy to słońce zostało zasłonięte przez pochód chmur. Dosyć spory. Nie było już czego podziwiać, bo leśna nie przepadała za obserwowaniem obłoków. Zwłaszcza tych ciężkich, dużych, z których nie można było odczytywać historyjek, nie widać było różnych postaci czy rzeczy.
Tak więc ponownie przekręciła się na brzuch. Rozmowa stanęła w miejscu. Azrael znów się zawiesił, a Lavero wyraźnie chciała porozmawiać. Problem był w tym, że jakoś zabrakło tematów.
- Taak... - zaczęła, desperacko ratując atmosferę. - Dlaczego zdecydowałaś się dołączyć do Wody, a ty czemu zostałeś samotnikiem, skoro niegdyś rządziłeś jednym ze stad? - pytanie, pierwsze które uznała za zdatne do zadania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azrael
Samotnik
Samotnik
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 16, 2013 3:44 pm

Skinął łbem, usłyszawszy tę jakże niezbędną mu do życia informację. Teraz przynajmniej wie, jak ma się zwracać do tej wilczycy. Postawił uszy, zdawszy sobie sprawę, że teraz to Paige próbuje coś powiedzieć. Po jej słowach uznał, że i jemu wypadałoby się odezwać (cóż za odkrywczy wniosek!).
- Ależ ja nie zostałem samotnikiem! - zaprzeczył z szerokim uśmiechem. - Nie szedłem do nikogo, by prosić o mianowanie mnie bezsforowcem... Po prostu od tak dawna nie odwiedzałem Ognistych, że przestałem już do nich należeć. Nie mam sfory, bo gdzie mógłbym dołączyć? Na co komu taki lis jak ja?
Owszem, kiedyś dumnie przewodził jednemu ze stad, ale kieeedy to było... Teraz wszystko jest inaczej, więc kto wie, czy w ogóle lisy w sforach są jeszcze mile widziane? Więź łącząca go z Ogniem, że tak to ładnie ujmę - wygasła, a jeśli chodzi o pozostałe ugrupowania, to jakoś nie natrafił na nikogo, kto podjąłby choćby próby zachęcenia go do któregoś z nich. W takiej sytuacji nietrudno uznać, że najzwyczajniej w świecie nikt go tam nie potrzebuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.krollewpbf.aaf.pl/
Azrael
Samotnik
Samotnik
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Sie 19, 2013 7:25 pm

- Wybaczcie, ale będę już się zmywał. Miło było poznać! - rzucił nagle, podnosząc się z miejsca. - Bywajcie.
Po tych słowach istotnie wybył, skinąwszy im łbem z uśmiechem.

Z/t


// Wyjeżdżam, nie ma mnie do końca tygodnia, więc nie ma sensu tu siedzieć. //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.krollewpbf.aaf.pl/
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 7:57 am

Tak więc przylazł niczym czerwona mrówka, tak denerwująca, tak podnosi ciśnienie, aż ma się ochotę ją zabić. Szedł, szedł, no szedł żwawo, byle gdzieś dojść i spojrzeć na swoje odbicie. Te SINIAKI go przeraziły. Nie lubi siniaków, więc czemu je zobaczył w tafli? - Ta jest dziwna. - Zeżarł słowo ''kraina'', bo nie jadł od... od bardzo, bardzo dawna. Nie potrafi polować. Piesek z wystaw, nagle ma się zamienic w drapieżcę i wygryzać każdemu oczka. Śmieszne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rinnie
Temperament
Temperament


Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 7:59 am

Wskoczyła, potykając sie o kamyczek i lecąc w kierunku morza przez niemal cała plażę, łomotnąwszy o piasek. Jak zwykle wielkie, udane wejście.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 8:09 am

Krzyknął jak baba. Tak. Przeraziłeś się, Ethanku? Odwrócił się powoli w stronę Ognistej, ilustrując ją raz zaciekawionym, raz irytującym, a raz zażenowanym wzrokiem, w tym wtórowały mu dziwaczne miny. Jakby jadł cytrynę, cynamon i papryczki chilli. Jesteś dziwny. Bardzo dziwny. Odrzucił kitę na bok, ten drugi... prawy. Przypominając iż był mniejszą wersją rasowego collie, łeb jego znajdować się powinien niżej niż pysk Rinnie, acz teraz to on jest wyższy. Nie ma to jak wyjebną... rąbnąć na powitanie o ziemię. - Ave.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rinnie
Temperament
Temperament


Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 8:17 am

Kiedy usłyszała ten krzyk, podskoczyła kilka metrów do góry, od razu przewyższając Wate'a swoją postawą. No, ale cię wystrzeliło do góry, grubasie. Spojrzała na niego ze zdziwieniem, jakby nie dość, że zobaczyła go po raz pierwszy, to jeszcze traktowała jak zacofanego w rozwoju... No, była to podobna gama skrzywień co do demona...
- Heeej! - zakrzyknęła radośnie, co nie było dobre dla bębenków Quasita. Ale Rinnie osiągnęła już stan mam-to-gdzieś. Wiele rzeczy ostatnio miała gdzieś. I to ją zaczynało powoli martwić. I to, że sama sobie podkłada kłody pod łapki... A szczególnie te czarne. Rasizm? Nie, życie!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 8:27 am

Szuru buru, szuru, buru. Teraz myślisz o kąpieli? Teraz? Tak, to idealny moment, na serial ''Ethan to dureń''. Dziękuję, dziękuję. Przekrzywił łeb, jakby nie tylko on był nierozwinięty, tak jak nierozwinięte są naleśniki, gdy się je posmaruje czekoladą i zroluje, to nie chcą się rozwinąć. Słodko się zrobiło. Mmmm... Cała fala sierści, wyglądająca jak śnieżna zaspa spadająca z hukiem na ludzi, którzy chcą sobie tylko powbijać kijki w śnieg, przeniosła się z cichym szelestem na prawą część jego ciała. Wiatr i jego ruch, taki ruch że się wyglebotał. - Brakuje ci trawki, że się wywrółciłaś? - szepnął, jakby obawiał się że ktoś go usłyszy. Chwilę później stał już na równych łapach i bawił się swoja sierścią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rinnie
Temperament
Temperament


Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 8:44 am

Oj, doprawdy, jeżeli to był wariat, Rinnie ani trochę tego zauważyła, bo... w gruncie rzeczy byli do siebie nawet podobni. Ona wariatka, ona wariat. to naprawdę zbliża ludzi, ale borderka zamiast podejść do szeptu, cofnęła się, przekrzywiając delikatnie swój pyszczek.
- Czym jest trawka? - o, bardzo mądrze.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 9:07 am

- Trawka? Suche zioło, dzięki którym przed oczami latają Ci zielone majtki w biedronki zatrudniane jako striptizerki. - rzucił spokojnie, mówił powoli, wręcz mozolnie, ale na jego pysku nie było uśmiechu. Nawet tego wrednego. O uszy Ognistej obiło się klapnięcie, które oznaczało że Carter usiadł na piachu, a ogonem kilkakrotnie wywijał w powietrzu, rzucał nim, albo podnosił i opuszczał, lub szurał łukiem po ziemi, jak akrobata - prawdziwy cyrkowiec. - Albo biegasz za firankami ubranymi w ludzi, które tańczą w Naćpanolandii. -westchnął, jakby wspominał stare - dobre czasy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rinnie
Temperament
Temperament


Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 9:14 am

Rinnie rozwarła szeroko pyszczek i przekrzywiła swój łepek, już-już gotowa zadać kolejne pytania... Kiedy usłyszała o Naćpanolandii, pochyliła łeb, uniosła go, spojrzała na morze, spojrzała na Cartera, a po chwili... Zaśmiała się cicho.
- Przepraszam, ale nie rozumiem. Jestem Rinnelis, a tyyy?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 9:25 am

- Chcesz aby na pewno znać wszystkie moje imiona? - wysyczał przekonująco. Kita przecięła powietrze ze świstem, lecz zamiast opaść - zawisła. Powstał szybko, zbliżył się powoli do tafli wody, a sekretne przejście wytorowane przez Lawsona nagle zalało się falą myśli. Zjedz ją, porwij, zgwałć, ugotuj i podaj z sosem pomidorowym. Wykrzywił pysk w dziwnym grymasie, jakby nie był pewien co chce. Chce nie mieć siniaków. Tak. Tego chce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rinnie
Temperament
Temperament


Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 9:30 am

- Jasne, że tak - no, wygrał. Nawet nie była przejęta, usiadła za to w piasku, obserwując go uważnie i zachowujac - omójbożenaprawdę? - święty spokój. W przeciwieństwie do niego, ale... dzisiaj będzie się zachowywała normalnie. Chociaż chwiłę... chwileczkę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 9:58 am

- Z tej strony - wziął głęboki wdech, gdyż... no. Wiadomo. - Ethan Lawson Carter Christopher Nathaniel Daniel Wate. - fiołkowy wzrok wlepił w linię końcową morza, która w pewnym momencie zlewała się z błękitem nieba. Trudno linię tę było dostrzec, ale udało mu się. Zawziął kolejny wdech, rozkoszując się świeżym powietrzem, takim jakim lubił. - Nie wiem czy mi miło, czy też nie, więc tę kwestię przemilczę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rinnie
Temperament
Temperament


Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 10:07 am

Uciekła.

// wybacz, wychodzę ^ ^''

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 11:37 am

Poszedł sobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Paige
Pnącze
Pnącze
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 23, 2013 4:17 pm

Wybyła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Psyche
Alfa Demonów
Alfa Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Sie 25, 2013 6:18 pm

Przybyła. Nos nisko przy ziemi, ciemne ślepia rozglądały się ochoczo szukając ofiar. Bestia krążyła.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Sie 25, 2013 6:32 pm

Isabelle pojawiła się na horyzoncie z lekkim grymasem niezadowolenia. Odłączyła się od swojej rodziny i teraz trafiła na jakieś zadupie. Zero ludzi, zero psów.. och, a nie, przepraszam. W oddali spostrzegła poruszającą się, czarną plamę. Wstrzymała chód, przekrzywiając delikatnie łeb na bok i wpatrując się przez kilka chwil w to coś. Była jeszcze mała, wzrok aż tak dobrze w ciemności nie widział. Nie wiedziała, czy ma podejść i przywitać się, czy też spieprzać jak najdalej. Jęknęła cicho niezadowolona z tego, że nie wiedziała, co ma robić, po czym w końcu łaskawie podeszła do Psycholki.
- Isabelle.
Wypluła z siebie dość beznamiętnie, przystając kilka metrów od nieznajomej. Dopiero kiedy była dość blisko zobaczyła, że to też jest pies, a nie czarne nie wiadomo co. Poczuła głęboko w duszy ulgę, ale i tak dalej była czujna. W razie czego mogłaby zacząć uciekać. Albo przynajmniej krzyknąć. Może ktoś uratowałby ją ze szponów Alfy
Posadziła swój zadek, wypinając dumnie pierś do przodu i czekając na odpowiedź samicy.
Powrót do góry Go down
Psyche
Alfa Demonów
Alfa Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Sie 25, 2013 6:36 pm

Kroczyła przed siebie taka dumna, taka pełna gracji pantery. Szukała tylko sobie znanych rzeczy, bo kto normalnie codziennie ma ochotę na krew?
Warknęła widząc daleko przed sobą małą kulkę, niezidentyfikowany obiekt, a raczej psa. Ruszyła w tamtym kierunku. Łapa za łapą. Czarna bestia wpatrywała się może w przyszłą ofiarę z utęsknieniem. Oh jeść!
Nie zatrzymała się przed nią, poczęła ją okrążać i obserwować. Oceniać z każdej strony jakby przekonując się czy jest zdatna do.. czegokolwiek.
- Masz zatem imię. Czego tu szukasz? - Warknęła wprost do jej ucha przesłodzonym głosem aż wreszcie stanęła przed nią. Pyskiem w pysk. Czarne węgliki wpatrywały się w ślepia szczenięcia.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Sie 25, 2013 6:54 pm

Izzy nie czuła jakoś specjalnie lęku przed nieznajomą. Wręcz przeciwnie. Szczenięciu chciało się śmiać, widząc jej dziwaczne zachowanie. Z trudem powstrzymała się od tego. Uniosła za to nieco wyżej swój czerep, nie spuszczając ani na chwilę wzroku z Demonicznej. Kiedy ta zbliżyła swój pysk do jej ucha i warknęła w jej stronę te kilka słów, przez grzbiet suczki przeszedł lekki dreszcz. Uśmiechnęła się na chwilę szeroko.
- Zbawienia? Szczęścia? Radości? Kto wie.
Wzruszyła delikatnie barkami, odpowiadając jej jakby na odczepnego. Psyche nie musiała wiedzieć, czego tutaj młoda szukała. Isabelle nie będzie mówić o swoich problemach pierwszej lepszej osobie. Zwłaszcza, iż pani Alfa nie przypadła zbyt do gustu szczenięciu.
- Schronienia.
Mruknęła w końcu, wywracając oczami. Nie chciała, aby tamta w złości jeszcze jej piękne uszko dogryzła.

Powrót do góry Go down
Psyche
Alfa Demonów
Alfa Demonów
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Sie 25, 2013 7:01 pm

Zmrużyła ślepia, tak że widać było tylko lekkie szparki. Niewielką to różnicę sprawiało skoro i tak cała była czarna.
Westchnęła jakby od niechcenia i wreszcie przysiadła brudząc swoje futro piachem, który zewsząd je otaczał.
- Schronienia mówisz. A myślisz, że ja Ci go udzielę bo...? - Znacząco podkreśliła fakt iż młoda ma dokończyć. Może tak naprawdę nie wie kim ona jest, może jest dla niej przypadkową osobą. Pazurami gmerała w piachu tnąc go na kawałki, choć w istocie nie było to możliwe. Całe życie jest jak piach. Niekiedy ucieka między pazurami i nie mamy nad tym kontroli. Ona zaś chciała mieć kontrolę nad wszystkim. Nad każdym. Była panią swego życia. Była psychiczna, to na pewno. Jednak nawet szaleństwo ma swoją logikę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plaża   Nie Sie 25, 2013 7:19 pm

Zaśmiała się cicho, słysząc słowa Psyche. Zamknęła na kilka krótkich chwil swoje oczy, wzdychając głośno.
- Nie liczę na to, ze mi go udzielisz. Nie powiedziałam ani słowa na ten temat. Ogólnikowo poszukuję schronienia. Jeżeli Ty mi je dasz – super, fajnie. Jeżeli nie – trudno. Więc? Chcesz Ty mi je dać, czy może mam iść dalej?
Oh, proszę, proszę! Odwróciła sytuację jakby na swoją korzyść. W sumie, nie kłamała. Powiedziała samą prawdę. A to, że tamta sobie coś wymyśliła, to już nie problem szczenięcia. Teraz pozostaje jedynie czekać na odpowiedź Psycholki.
Zaszurała ogonem po piachu, wnosząc na chwilę oczy ku nocnemu niebu. Było ciemno, chłodno i niezbyt przyjemnie. Gdyby nie miała wyjścia, zostawałaby na powietrzu. Ale gdyby tylko Alfa chciała jej pomóc, to z chęcią schowa się do jakiejś groty, jamy, domku czy czegoś.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plaża   

Powrót do góry Go down
 

Plaża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

 Similar topics

-
» Budka na plaży.
» Dzika plaża
» Dzika plaża.
» Plaża
» Plaża niestrzeożona

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Morska Otchłań :: Samotne Wybrzeże-