IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Plaża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Fenrir Greyback
Dym
Dym
avatar


PisanieTemat: Plaża   Pon Lip 22, 2013 2:52 pm

Piasek, najczystszy, niczym nieskalane wspomnienie... żadnych uporczywych kamieni, które boleśnie wbijają się w łapy.Tak, blisko samego morza, gdzie turkus i szafir przeplata się w odcieniach błękitu. Miejsce kuszące romantyzmem i namiętnością; zachody słońca w odmętach różowo-brzoskwiniowych chmur upodabniają noce na plaży do szaleństwa, w którym wszystko jest możliwe i nie ma żadnych ograniczeń. Uważaj, wędrowcze, bo upijesz się tą magią i zapomnisz o tym, co najważniejsze...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chanti
Huragan
Huragan
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 29, 2013 9:38 pm

Miała za sobą długą drogę... i potrzebowała odpoczynku. Lato i długa sierść to nie było dobre połączenie.. Chantal nad życie kochała śnieg, ale potrzebowała rozejrzeć się po okolicy i poszukać jej odwiecznego przyjaciela - wiatru. A gdzie go szukać, jak nie nad morzem? Chanti ułożyła łeb na przednich łapach, ukazując w całej krasie bliznę, którą miała na lewej łapie. Bliznę, którą była jej utrapieniem, ale i najwyższym odznaczeniem. Patrzyła się w dal, chcąc zobaczyć cokolwiek.. lub kogokolwiek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scar
Beta Lasu
Beta Lasu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 29, 2013 9:41 pm

Skok, skok, skok... Wciąż przed siebie, gdzieś w dal. Bez celu. Szukał go dalej? Szukał, poszukiwał, nie odnajdywał. Skwitować to mógł jedynie cichym westchnieniem.
Skok, skok. Gorąco nawet nocą, upalnie, parno, duszno. Nieprzyjemnie. Rdzawa sierść wyblakła lekko przez promienie słońca. Stąd też w tej chwili wolał noc. Spokojniejsza, jedynie gwiazdy do niego mrygały.
Skok, skok. Skok. I był, przybył.
Małe oczka rozglądały się łapczywie po całej okolicy. Szukały czegoś... czego? Nowości?
Niuch, niuch.

_________________
...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chanti
Huragan
Huragan
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 29, 2013 9:51 pm

Nos Chantal reagował wcześniej niż wzrok. Poczuła męskie feromony, lecz nie były one psiego pochodzenia. Uniosła głowę i spojrzała w bok. Jej oczom ukazał się lis. Chantal przekrzywiła głowę, wpatrując się w osobnika. Rozśmieszał ją styl poruszania się jegomościa. Nawet parsknęła pod nosem cicho. Machnęła ogonem. Podniosła się do siadu, bo pozwoliło być jej tego samego wzrostu co skaczący stwór.
-Skaczesz, jakbyś miał pełny pęcherz. -rzuciła ironicznie. Utarczka słowna, nawet mała, była jakąś rozrywką, a jej Chanti potrzebowała w tej chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scar
Beta Lasu
Beta Lasu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 29, 2013 10:00 pm

Zatrzymał się wbijając pazurki w ziemię, przy okazji orząc ją odrobinę.
Poszukał wzrokiem przedstawicielki owych słów i z lekką konsternacją zmarszczył nosek, a prawie niewidoczne wąsiki poruszyły się wraz z nim.
Skierował swój krok, już normalny, w kierunku samiczki. Oh, oh, zabawne. Nowa! Jakże cudownie!
- Witam, witam piękną Panią. Skaczę bo tak oszczędzam sobie chodzenia. Warto spróbować. - Mruknął cichutko. Taki już był. Mimo wszystko strachliwy, ale lojalny. Porządny, zawsze wszystko musiał dokończyć. Skoro zatem zaczęła rozmowę to nie mógłby jej zignorować. Spoglądał na nią jakby z ciekawością, w myślach zaś oceniał. Nieuprzejmie? Ależ skąd!
- A Pani co tu robi?

_________________
...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chanti
Huragan
Huragan
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 29, 2013 10:14 pm

Znowu okazała odrobinę rozbawienia.
-Wyobrażasz sobie takie cielsko i taką długą sierść skaczącą po piasku? Słoń w skłądzie porcelany byłby zgrabniejszy. -zażartowała cicho, bacznie obserwując jegomościa.
-Skakanie jest dobre do śniegu. -otrzepała głowę, szukając ochłody w ten parny dzień.
-Co robię? Filozoficznie szukam sensu istnienia, a nieco mniej skomplikowanie to szukam ochłody. -przekręciła zabawnie głowę. Mimo tego co przeszła, lubiła ironię oraz żarty. Musiała jakoś sobie radzić w tych złych chwilach. I takim usposobieniem mogła zawsze coś wyżebrać od ludzi, a potem zbiec z miejsca wypadku.
-A Ty, oprócz ustanawiania nowego rekordu w skoku wzwyż?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scar
Beta Lasu
Beta Lasu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 29, 2013 10:23 pm

Zabawna, ironiczna, sarkastyczna. Jak w cyrku, jak w cyrku. Zabawa, wszędzie zabawa. Nie dla niego to. On musi pracować, działać, musi robić coś dla stada, dla swoich. Dla siebie samego, dla kształcenia. Im dłużej nie miał celu to zaczynał popadać w stagnacje!
- Musisz jednak przyznać, że mogłoby to wyglądać zabawnie. - Pisnął jakby uznał jej słowa za przesadę. Kto nie skaczę ten jest gruby! Albo zbyt tłusty by podskoczyć, a ona... była bardziej puszysta, o tak. To jej futerko. Jego też było puszyste, w dodatku miłe w dotyku. A co dopiero śliczna kita. Jednak na co wygląd, na co. Chyba, że potrzeba wyglądem zdobyć cel swej pracy. Chyba że byłby modelem, jednak nie zamierzał się do tego sposobić.
- Szukam pracy, zajęcia. Czegoś pożytecznego. Działania! Ot co! - Te słowa wypowiedział z większą żarliwością, jakby cieszył się że ktoś jeszcze na tym świecie dba o rozwój.

_________________
...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chanti
Huragan
Huragan
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Lip 29, 2013 10:44 pm

W swych psich myślach Chant stwierdziła, że ów lis o wypłowiałym futerku ma chyba jakiegoś świra... ale takie osobniki są najciekawsze.
-Może Ci pomóc znaleźć jakieś zajęcie? We dwójkę to już łatwiej.
"Na pewno ciekawiej niż samemu... poza tym, jak mi się znudzi to odejdę, a ten nawet nie zauważy." -pomyślała sama do siebie, wstając. Na czterech łapach była większa od liska, którego imienia tak na prawdę.. nie znała.
-Jakoś masz na imię? Pan zapracowany? -ruszyła w jego kierunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 10:23 am

Zjawiła się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 10:28 am

Rosalie powoli szła przed siebie, koło niej w równym tempie sunęła bestia. Gdy Ridley zauważyła, że młoda ma zamiar podejść do charta natychmiast ją wyprzedziła i zagrodziła jej drogę, surowo wpatrując się w Mroczną. Rośka natomiast wysunęła łebek znad ciała towarzyszki i się uśmiechnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 10:31 am

Samica drgnęła uchem niespiesznie lustrując niewielkie zwierzę oraz szczeniaka, po czasie namysłu, z jakiej sfory może być to dziecko, skinęła łbem, uśmiech lekki zawitał na paszczęce mrocznej, która w chwili obecnej nie była sobą, albowiem; Alter Ego dawało we znaki. Teraz nie była to Emma Frost, tylko Nicole Sanders, dość sympatyczna postać, choć czasem nieufna i wycofana. Kilka kroków zrobiła przed siebie, po czym zasiadła, w mgnieniu oka przy jej łapach siedział pręgowany, długowłosy samiec kota, Gray King Slasher, milczał. Suka jednak ozwała się, pomyślała, że powinna.
- Witaj, jak Ci na imię?
Westchnęła cichutko przewracając ślepiami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 10:39 am

Złote ślipka obserwowały i pochłaniały wszystkie ruchy Córy Diabła. Z zamyślenia wyrwał ją syk bestii, która była nieufna i chciała chronić jej towarzyszkę. Rosalie znacząco spojrzała na pytona, który jedynie machał łbem na znak, że nie powinna się odzywać. Na liczku wodnej pojawił się grymas, znaczący iż nie wie dlaczego miałaby się nie odzywać, a powinna uciekać. Machnęła jedynie łapką, przeskoczyła przez ogon węża i zrobiła jeszcze kilka kroków, znajdowała się kilka metrów od Mrocznej. - Rosalie. - rozległ się słodkawy głos - może nawet za słodki - który rozpłynął się w mgnieniu oka. Rudy ogonek zaczął powoli rozmachiwać się na boki, ale ostrożnie. Osoba znajdująca się przed nią była od niej wyższa, silniejsza, mądrzejsza, ale na pewno nie milsza. Bynajmniej tak zdawało się Ridley, która cały czas syczała za plecami Wodnej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 10:44 am

Jakież to rozkoszne, radość w oczach złocistego, a raczej rdzawego dziecka, czy zdawała sobie z tego sprawę? że jest ruda, w ludzkich hierarchiach taki kolor osobnika jest przeważnie wyśmiewany, lecz mniejsza, są psami, i ich życie jest inne, co nie znaczy, że łatwiejsze, biorąc wiele czynników pod uwagę. Charcica trzepnęła ogonem w powietrzu, ażeby za chwilkę opadł bezgłośnie na piaszczyste podłoże. Dzień dzisiejszy? straszny upał, a sierść, długa jedwabista, miękka i piękna szata, nie pomagała w tym Córze Diabła. Kot położył się tuż obok swej towarzyszki, nie zdając sobie sprawy, iż jest z nią coś nie tak, lub? po prostu ignorował ten fakt, cieszył się, że nie jest poniżany.
- Nicole, z jakiego stada?
Mruknęła melodyjnie, pytanie dodając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 10:51 am

Spojrzała na kota, ale niezbyt ją zainteresował. - Różyczko! - wysyczała ta sama bestia. Bo innej nie miała, a szkoda. Mała nie zdawała sobie sprawy z tego iż kolor rudy, rdzawy może być wyśmiewany. Lubiła koloryt swej sierści i nawet była z niego dumna. Szkoda tylko, że ojczulek nie może zobaczyć jakie postępy robi, albo brat, albo mama która nie żyje, albo reszta rodzeństwa. - Rid! Spokój! - wykrzyczała, odwracając łeb, a na pyszczku malowało się oburzenie, a wręcz wstyd. - Jak ty się zachowujesz? - dodała już o wiele ciszej. Wzrok jej przykuła jedwabista sierść. Była ładna, a więc musiała się na nią bezczelnie pogapić. Uśmiechnęła się raz jeszcze do Nicole, a później popadła w zastanowienie. Z jakiego stada? Z jakiego ona jest stada? A tak, Ridley jej coś o tym mówiła. - Wody, a ty?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 10:58 am

Poczuła się zagubiona, gdyby tylko Emma uwolniła się z kajdan własnego umysłu, w którym zamknęła go jakby Niki, ale mniejsza, nieważne. Nieświadomie być może, a raczej na pewno. Długowłosa blondynka? niech jest, spojrzała na rudą, później na pytona, to znów na rudą, o co im chodziło? nie wnikała, nie miała zamiaru nawet wtrącać się w cudze sprawy, kultura na pierwszym miejscu, na drugim pewnie wygląd zewnętrzny, a na trzecim dobre wnętrze. Grymas radości zniknął, zwiał, czmychnął, uciekł, samica na moment nabrała poważnego wyrazu, jednak po pewnym czasie znów się słodko, niewinnie wyszczerzyła, nie, nie karykaturalnie. Kot? opuścił ją, i poszedł na tereny mroku, pewnie do legowiska Frost.
- Podobno jestem mroczną. Jak długo w Krainie mała?
Wypowiedziała słowa pierwsze z niepewnością, jednak śmiało dodając kolejne zdanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 11:07 am

Pierw gdy ujrzała poważny wyraz na licu charta cofnęła się, a Ridley syknęła zza niej. Chwilę potem na pyszczku miała wymalowaną dezorientację, a sama nie pojmowała o co chodzi. - Mroczna? Jesteś zła? Niemiła? Wścibska? Wredna? Poważna? Dlaczego się do mnie uśmiechasz? Skoro jesteś Mroczną - zaczęła kiwać łebkiem i gestykulować - to powinnaś teraz mnie zagryźć, albo porwać, albo uderzyć. Dlaczego? - zapomniała zupełnie o jej pytaniu. Zaczekała chwilę, a gdy ogon węża popchnął ją lekko do przodu - najwidoczniej Ridley nabrała ufności, bo tylko kiedy Różyczka się rozgada wie, że może komuś zaufać, chyba - nabrała powietrza do płucek i zaczęła odpowiadać na pytanie. - Ja jestem tu od niedawna. Tata zniknął, brat też, mamy nie mam, a reszta ? Nie wiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 11:17 am

Dlaczego? skąd tak błędne informacje wyciągała młoda wodna samiczka? no skąd? ktoś jej nagadał bzdur przed snem? przecież stado nie ma wpływu na charakter; może zdarzyć się wredny leśni, i miły ciernisty, bo czym jest dobro i zło w świecie dzisiejszym? są już ze sobą mylone, taka jest rzeczywistość, takie są realia dzisiejszego świata. Pokręciła pyskiem na boki, półuśmieszek? sama słodycz, i nadal nie znikał, powiedzcie, przesadnie miła, być może zbudzi się prawdziwa twarz tego ciała, a nie stworzenie które zupełnie przypadkiem tutaj trafiło. Oczywiście pokrywa cielesna była idealna, nie ma co narzekać.
- Zła? ależ skąd, nie ocenia się po okładce, Rosiu. Jak się czujesz sama?
Zachichotała melodyjnie, mrużąc dodatkowo ślepia, zatrzepotała rzęsami. Nie była złośliwa, a przyjazna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 11:24 am

Wzruszyła barkami. Co ona tam wiedziała. Miejcie pretensje do tego czegoś co za nią się znajduje, próbując ją chronić. Ridley. - Sama? Źle. Nie lubię być sama, bo to smutne, przykre i... złe. Tak jak złe stada. - położyła się, krzyżując przednie łapki. Młoda miała rację, samotność to wcale nie takie super uczucie, kiedy masz problem, a do nikogo się nie możesz zwrócić o pomoc - to wyniszcza od środka. Czyli Ridley nie nagadała samych złych rzeczy. - A jeżeli mnie porwą? To co zrobię? - zapytała wręcz błagalnie, tak jakby sądziła iż charcica ja obroni przed porywaczami. Oh mała, mała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 11:32 am

Biorąc pod uwagę fakt, że Nicole ma rangę jaką ma, a dzierżyła stanowisko nietykalne, które nie może zostać porwanym, ani też tknąć kogokolwiek. Szczęście w przekleństwie, krótko gadając. Nie pomoże jej, choćby nie wiem jak chciała, nie pomoże, nie ma takiego prawa, może jedynie powarczeć, wyszczerzyć kły, zaatakować, ale to wszystko porywania nie przerwie całkowicie, a jedynie uszkodzi porywającego, chociaż i to, nie wiadomo czy może zrobić. Jednak w każdym razie, późniejsza zemsta cielesna wchodzi w grę, czy Niki jest do tego zdolna? do poświęceń? przecież małą poznała dziś, lecz to dziecko, powinna pomóc, bez względu na karę jaka ją by spotkała.
- Kochanie, życie jest ciężkie, i aby przetrwać, musisz ścisnąć pośladki. Moja rada. A to czy ktoś jest zły, zależy już tylko i wyłącznie od niego samego, ponieważ stworzenia takie nie rodzą się takie same z siebie, a jakiś czynnik przyczynia się do ich stanu. Więc uważaj na siebie, trzymaj się, dałaś radę tyle, dasz radę więcej.
Dobra rada? a może stek bzdur, cudów płynący prosto z jej ciepłej krtani? kto wie, kto wie. Rosalie musi sama zasmakować życia, przeżyć coś, wiadomo przecież, że usłane różami jej nie będzie podłoże, a jeśli tak, róże posiadają niewielkie choć ostre kolce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rossalie
Gniew Oceanu
Gniew Oceanu
avatar


PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 11:41 am

Mała wysłuchała uważnie słów, podbiegła do niej, przytuliła się do jej łapy. - Dziękuję. -uśmiechając się zniknęła z plaży. Ridley spojrzała na nią błękitem oczu i zniknęła za Różyczką, bez słowa.


zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią Sie 02, 2013 11:45 am

Także wyszła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nim
Arasoi
Arasoi
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Sie 05, 2013 8:26 am

Wejście Wielkiej Wszechwiedzącej nie było tak wielkie, jak być powinno... No, ale trzeba było spojrzeć z nostalgią przed siebie, stojąc łapami w wodzie, pozwalając wodzie, by podmywała rdzawą sierść.
To się nazywa krajobraz. Idealnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rae
Ifryt
Ifryt
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Sie 05, 2013 8:38 am

To zniewaga ― niezadowolony głos dobiegł zza grzbietu Ciernistej. Cała sytuacja prezentowała się następująco – pies postanowił udać się na spacer, choć plaża nie wydawała się być najlepszym miejscem, biorąc pod uwagę to, jak uciążliwe były drobiny piachu, które lepiły mu się do łap, zaś od czasu do czasu do nozdrzy wdzierał się zapach martwych ryb wyrzuconych na brzeg. A jednak – był tu. I o ile był w stanie zignorować drobne i naturalne defekty tego otoczenia, tak znalazło się coś, co sprawiło, że gwałtownie zatrzymał się i właśnie gapił się w TO z iskierkami urazy w ciemnych ślepiach, choć TO było zwrócone do niego tyłem.
To niewybaczalne!
Tyyy... ― zaczął, mrużąc ślepia. Przekrzywił łeb, jakby jeszcze poddawał sukę ocenie. ― Nikt ci nie powiedział, że nie możesz wyglądać podobnie do innych, bo przez to będą mniej wyjątkowi?
Seriously, Rae?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nim
Arasoi
Arasoi
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Sie 05, 2013 9:25 am

Odwróciła się już przed usłyszeniem pierwszych słów, otwierając orzechowe oczęta szeroko, jakby była bardziej przerażona tym, że ktoś ją o cokolwiek oskarża, niż perspektywą tego, że skoro oskarżenie już było, zmuszona była do wystosowania linii obrony. I to jakiej! Nap ewno musiała być taka, by zwalić go z nog, by nie podważał jej czystej miedzi, by zrozumiał, że to on tutaj jest tym gorszym... zgarbiła się i wpatrzyła w ziemię w napadzie nieśmiałości, co natychmiast wykorzystała fala, która przykryła ochoczo Andromedę... No, teraz się różnili. On - suchy, ona - mniej sucha. Czym prędzej uciekła od większych fal, nie opuszczając jednak wody... bo na plaży był Rae. Aż tak blisko być nie można.
Dopiero teraz zaparła się i wywróciła oczyma.
- Mam takie informacje. Aaale... miło jest zabierać obcym tą wyjątkowość. Jak się czujesz teraz, niewyjątkowy rudzielcu? - pal licho fakt, że samam czuła się także mniej oryginalna. Chlip.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rae
Ifryt
Ifryt
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon Sie 05, 2013 9:41 am

On za to, wykorzystując sytuację, zadarł pysk nieco wyżej, jakby za moment miał skarcić niesfornego dzieciaka za nieodpowiednie zabawy. Miał tę przewagę, że Ciernista sama wydawała się kajać z tego powodu. Już rozwarł pysk, żeby obrzucić ją kolejnymi, gorzkimi słowami, gdy zaraz cofnął się, by samemu nie oberwać, zaś uderzeniu fali w drobniejszą sylwetkę akompaniowało ciche klapiecie zamykanych gwałtownie szczęk. Masz za swoje, burknął w myślach, choć cała sytuacja prezentowała się o tyle zabawnie, że musiał odchrząknąć, by zdusić w sobie śmiech, który uparcie chciał opuścić jego rdzawy pysk.
Jednak satysfakcja pozostała i wyraźnie dała o sobie znać suce, objawiając się wyniosłym wykrzywieniem kącików psich warg.
Ale i ten zaraz zniknął. ŻE NIBY JAKI BYŁ?
Pewnie równie niewyjątkowo, co ty, hm? ― zmarszczył nos. Nie wybuchaj. Nie wybuchaj. Jesteś pieprzonym kwiatem lotosu. ― Ale wiesz? ― rzucił i zmierzył ją spojrzeniem od głowy do łap i z powrotem. Uniósł znacząco łuki brwiowe. ― Nadal jestem bardziej rudy od ciebie.
Aha!


Ostatnio zmieniony przez Rae dnia Pon Sie 05, 2013 9:59 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plaża   

Powrót do góry Go down
 

Plaża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 8Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

 Similar topics

-
» Budka na plaży.
» Dzika plaża
» Dzika plaża.
» Plaża
» Plaża niestrzeożona

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Morska Otchłań :: Samotne Wybrzeże-