IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Lasy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Fenrir Greyback
Dym
Dym
avatar


PisanieTemat: Lasy   Pon Lip 22, 2013 2:43 pm

Tereny polowań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Lasy   Pon Lip 29, 2013 2:01 pm

Zapoluje. Jakieś zajęcie. Coś, co odciągnie go od namolnych myśli. Ruszył powolnie, rozczłonkowując roślinność szponami. Zeschła warstwa, nasłoneczniona, teraz niszczała. Nie miał myśli polować, lecz musiał. Zmuszając się, coś osiągnie?
Żadnej żywej duszy dokoła, nawet ptaki milczały. Jałowe ziemie. Gdzie go pognało? Po co znowu rodził się w nim żal? Musiał go zwalczyć, bo niby się wziął z czegoś, ale teraz nie miał sensu. Wciąż nie wiesz, czemu mruży swoje oczy. Więc zmrużył je. Sunął przez bór. Natknął się na nieświeży zapach... zająca. Poszedł za nim, wciąż flegmatycznie. Nie było głodu. Ani pragnienia. To dla bóstwa, albo dla... rodziny.
Zatrzymał się, kiedy ujrzał trusię.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Lasy   Pon Lip 29, 2013 2:09 pm

Nie wysuwając pazurów, nie wysuwając kłów, miał zamiar zapolować. Wszystko na wierzchu. Bez problemu. I ta kirowa grzywa, jak u ogiera. Był gdzieś urok? Ukazał się stworzeniu, lecz ono go nie zauważyło. To była szansa. Ale czy tę szansę przepieprzy? Ugiął tylne kończyny, szykując się do skoku.
Nie zmienił się na zewnątrz, ale czy w środku? Nikt tego nie dostrzeże. Tylko nie mów mu, co ma robić. Wspomnienia. Wyobrażenia. Czy cokolwiek się zmienia? Czy nic się nie zmienia? Skoczył. Jeden ze szponów przebił bandzioch zająca na wskroś. Dyndał chwilę w powietrzu, kiedy samiec podniósł łapę, po czym spadł. Zostawił krwawy ślad na szabli. Chwycił go w karby szczęk po czym wybył.
Powrót do góry Go down
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 1:19 pm

Przy ścianie lasu sunęła niejaka Cancrie, prawdopodobnie w poszukiwaniu zwierzyny. Spokojnym krokiem przemierzała niewielkie odległości pomiędzy drzewami, tak by do nozdrzy doleciała jakaś woń, która będzie z pewnością bardziej wyczuwalna przez Czakram. Cicho stąpając skupiła się na swoim niewyznaczonym celu.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 1:25 pm

Charcica podążała gęstwiną jakby czegoś szukała... Ym... właściwie tak było. Dookoła rozciągała się gęstwina lip i dębów a na niebie hasały "białe owieczki". To były chmury, ale ci... Wszędzie gdzie nie spojrzeć zieleń, zieleń i jeszcze raz zieleń, woń kwiatów z pobliskiej polany była drażniąca i tak silna, że nic innego nie mogłaś wyczuć. Chociaż... było coś dziwnego, właściwie w nawale kwiatowego zapachu nie można było stwierdzić co roztacza tą niesamowitą, nęcącą aurę.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 1:36 pm

Akso, nie tańczysz. Prawie tanecznym, lecz dlań żwawym krokiem wydeptywała sobie własną ścieżkę, którą próbowała stworzyć tak, by kwieciste polanki omijać jak się tylko da. Jeżeli to nie podziała, zagra po swojemu. A wczoraj tak fajnie się zapowiadało. Nikt nikogo nie strącił. Każdy zamyślał się, jakby tu postawić swój pionek, by nie przegrać bitwy o wolność. Najwidoczniej chcąc chronić swą gwardię postanowili się wycofać, a figury drewniane ze strony Alfy Mroku posuwały się, coraz bliżej i robiło się wręcz gorąco. Gdyby tylko nie ten sojusz, albo nie ta sama sfora. Najlepszy dzień w życiu? Może. Szkarłat ślip obserwował każdy ich ruch, a teraz obserwuje każdy ruch lasu. I znów ta niewłaściwa gra. Masz pecha, młoda. Woń sterczących na zielonych wstążkach kokard, był zbyt drażniący. Nawet gdyby węch się nie polepszył, na pewno byłoby to nie do zniesienia. I może dla tego omijała las tak daleko jak potrafiła, dokładnie tak samo jak teraz omija kwiaty. Aż wreszcie przez ścianę mdłości i słodkości przebił się ledwo wyczuwalny zapach. Skierowała się w stronę tamtą, lecz gdy się zorientowała stała już po łapy w kwieciu. Cierpliwość się skończyła. Ale tym razem, to nie moc ją uchroniła. Sama siebie. Wystarczyły dwa rozległe odbicia się od ziemi, by przedrzeć się przez taflę roślin i skierować się w chaszcze.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 1:44 pm

Wreszcie miała za sobą kwiaty i to całe wonne zielsko. Aksa mogła teraz dokładnie wyczuć coś, co można jednoznacznie nazwać najwspanialszym zapachem jaki kiedykolwiek czuła. Bliżej nieokreślona, wręcz mistyczna woń prowadziła mroczną na coraz to bardziej podmokłe tereny. Wszędzie mech a drzewa... te się zmieniły. Dęby i lipy ustąpiły miejsca znacznie rzadziej rozstawionym wierzbom płaczącym, które chyliły się smutne ku ziemi.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 1:51 pm

Odetchnęła głęboko, czując jak usypiający zapach znika, gdzieś w czeluść lasu, lub po prostu w głąb umysłu swego. Łapy prowadziły ją same przed siebie, tak jakby w ogóle nie słuchały rozkazów, jakby żyły własnym życiem. Coraz szybciej obijały się o podmokłe podłoże, gdy zapach się nasilał. Czy był najwspanialszy? Był... dobry. Tak, to dobre określenie. Chwilę potem, przekierowała swe ciało i bokiem zahamowała, brudząc swą sierść przy nagłym przystanięciu, a przez jej gardziel wydobyło się szorstkie warknięcie. Coś jej nie pasowało, to... to nie to samo. To było coś zupełnie innego, niby to samo, a jednak nie. Ciszę przeszywały jedynie ciche po warknięcia i odgłos rozrywanego błota, co oznaczało iż była coraz bliżej zwierzyny.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 1:56 pm

Tylko kto tu był zwierzyną? Z wielkiej kałuży, którą właściwie można nazwać błotkiem wyłonił się pięciogłowy wąż. A może to nie był wąż? W każdym razie coś dziwnego o sporych rozmiarach. Mogłaś wręcz przysiąc, że to właśnie od tej istoty pochodzi woń. Czyżby taki był jej plan? Zwabić zapachem i pożreć cokolwiek się napatoczy? Bestia wypełzła na ląd i rzeczywiście była pozbawiona jakichkolwiek kończyn. Jej ciało pokrywała srebrzysta łuska a paszcze były naszpikowane licznymi, ostrymi kłami.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 2:02 pm

Cofnęła się, o krok? dwa? Z dziwnych przyczyn strach nie zechciał zagościć w niej, by pozbawić ją rozumu, by uciekała i stała się najłatwiejszym celem, jaki tylko mógł istnieć. Wpatrywała się w oczy bestii, która przypominała nawet nieco dusiciela. Akurat w tej chwili musiałaś to sobie przypomnieć. Genialnie. Zamiast uciekać, poddawać się i nie wiadomo co jeszcze robić, wśród panującego półmroku - który zazwyczaj towarzyszy na takowym terenie - zalśniły śnieżnobiałe kły, ślepia nabrały blasku i nasyconej barwy, a w eter rozpływały się ostrzegawcze warkoty.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 2:10 pm

Warkot... był niczym w porównaniu z sykiem pięciu wężowych głów. bestia sunęła z wolna po ziemi wystawiając te swoje rozdwojone języki zupełnie jakby chciała posmakować charcicy na odległość. Co to mogło być? Nikt tego nie nazwał, w każdym razie MG nie potrafił. Szkarłatne oczy "węża" świdrowały postać suki zupełnie jakby chciał wzbudzić w niej strach. Długi masywny ogon zaczął uderzać niczym bicz po ziemi, można rzec "dziwna gra wstępna".

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 2:16 pm

Nie czekając aż to ona dostanie - a jeżeli dostanie to oby nie musiała iść do medyka, bo na siłę jedynie można ją tam zaciągnąć - wycofała się, do tyłu, tak by zniknąć za ciemną ścianą drzew. Bezszelestnie, niezauważalnie, zatoczyła łuk, by od tyłu zaatakować jedną z głów. Złapała za kark - nie wiedząc czy to coś w ogóle ma kark - i tak po prosu wyszarpała łeb monstrum, odrzucając go jak najdalej się dało, by z trudem złapać za łeb drugi, gdyż ślizgała się po łuskach. I zaraz pewnie na miejscu oderwanego czerepu wyrosną dwie głowy, nie mylę się?

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 2:22 pm

Gdy tylko odpadł pierwszy czerep bestia zaryczała z bólu. Ojoj przeklęta Akso... Gdy tylko charcica złapała drugą "szyję" istota złapała ją innymi dwiema głowami i rzuciła nią o drzewo. Ta usłyszała jakby dźwięk łamanych kości! Uf... to tylko spróchniała gałąź. Ale jeśli dalej tak pójdzie to mroczna opadnie z sił zanim pozbawi gada reszty głów.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 2:32 pm

- Przeklęty, cholerny, analfabetyczny kundlu. Hej, hej. Weź się lepiej wypchaj tymi swoimi głowami i wynocha, ta? - syknęła, prawie tak samo jak na początku gad. Zwierzę i tak by nie zrozumiało, ale co jak co Ethan jest większym półgłówkiem od tego czegoś. Ale nie o nim teraz ten post. Ponoć w stresie nasze siły stają się większe? Czy tylko ja to słyszałam? Lecz Mroczna nie działała w stresie, a w agresji i determinacji. Zanim zwierzę zdążyło zauważyć iż się podniosła znalazła się tuż przy nim, łapiąc je za ogon, zarzucając i uderzając nim o drzewo. Strachu nadal nie było, acz zdziwienie postanowiło zastąpić wszystkie emocje. Taka drobniutka i taka siła? To nie jedyne dziwadło w tej krainie, chociaż tego po niej nie widać. Wykorzystując okazję, gdy bestia leżała oszołomiona, kolejna głowa przeszyła powietrze, a druga zawisła na ścięgnach. To nie program dla małych dzieci! Odsunęła się tym razem, by znów nie oberwać.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 2:44 pm

Oj byłaś bardzo zdziwiona. Lecz nie było to spowodowane siłą a niezwykle małą wagą gada. Ten szybko stracił kolejną głowę i... zdechł? Ale jeszcze trzy głowy co nie? W każdym razie "wąż rozsypał się w pył, a na kupce tego prochu, który po nim pozostał leżało spore jajo. Mroczna czuła skutki wcześniejszego zderzenia z drzewem lecz zdobyła coś więcej niż sporą porcję siniaków. Zarówno jej doświadczenie jak i inteligencja wzrosły o 3 punkty.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Sob Sie 10, 2013 2:51 pm

Wzruszyła barkami, złapała jajo w pysk i już jej nie było. Zniknęła w ciemnościach, by opuścić ów teren. Zadowolona z siebie? Raczej nie.

zt.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aksa
Alfa Mroku
Alfa Mroku
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Nie Sie 25, 2013 1:09 pm

Ciemność lasu powitała samicę. Ujawniła się grodząc swą sylwetką niewielką światłu przejście. Zanurzyła swe cielsko w odmętach liści i woni różnych. Echo roztrzaskiwanych gałęzi obijało się o konary i szło dalej, acz Mroczna stąpała równo i prawdopodobnie z niewymuszoną gracją. Bryza leśna rozwiewała sierść, a szkarłatne ślepia demonstracyjnie rozkopywały duszę drzew. Głos podobny do nader zaskoczonego wypuszczenia szklanej figurki, która pod wpływem nacisku kruszy się na deszcz kryształków dobiegł do radarów samiczych, a ta skierowała się w stronę podaną. Nic wielkiego. Zapach był jej znany i prawdopodobnie tylko raz polowała na coś równie beznadziejnego.

Zając.

Nie było to trudne wyzwanie. Banalne wręcz, ale z każdym krokiem żołądek wysysał sam siebie i czasu nie było, by znaleźć coś lepszego. Spokojny krok zamienił się w kłus, a chwilę później woń była tak natrętna iż wręcz można by było zemdleć. Nie należała ona do tych najświeższych, lecz lepiej to niż nic.
Zwierzę bezbronne schowało się w krzakach, głupie. Dlań to był najłatwiejszy w tym momencie cel, liście i patyki to najokropniejszy błąd. Kły zakleszczyły się na gardzieli zwierzęcia, by chwilę później wyciągnąć truchło zza krzaczysk. Rozerwała skórę, przełknęła to co musiała przełknąć i wybyła.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rukia
Samotnik
Samotnik
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Nie Sie 25, 2013 2:15 pm

Czarna sylwetka pomykała wśród drzew. Kroki były jak najcichsze. Liście zbudzone ruchem na ziemi szeleściły cicho. Wiatr przynosił zapach. Był on z tych okolic nikomu nieznany. Któż to tak gnał, któż?
Na jednym z kamieni przystanęła owa postać. Czarna jak pióra kruka, o białej jak śnieg linii na piersi. Uszy wpół oklapłe i te fioletowawe ślepia, bystre i czujne. Zwykły kundel, ale jednak było coś nie tak w ów obcej samicy.
Czarna rozejrzała się w milczeniu. Ruszyła prawym uchem, gdy dosłyszała szelest. To nie liście ruszone wiatrem. Ktoś musiał być w pobliżu. Suczka przylgnęła do kamienia. Zmrużyła ślepia. W pobliskim krzaku coś się ruszało. Ze zbitku liści wyłonił się łeb jakiejś niedużej łasicy. Zwierzę wyszło z ukrycia i zaczęło odtrącać liście leżące na ziemi. Rukia wyskoczyła nagle i już miała zabić zwierze, gdy doszło do zderzenia czołowego. Łasica odbiegła. Samica z irytacją wstała i przygniotła intruza.
~ Nie bij, nie bij, nie bij! Nie chciałem!
Czarna ze zdziwieniem zaczęła obserwować czarnego kota, którego przygwoździła do ziemi. Rukia zamknęła ślepia i zaczęła cicho powarkiwać.
- Mój obiad zwiał, ale chyba mogę przejść do deseru.
Jej głos był poważny, ale w prawdzie to żartowała. Kocur zaczął się rwać.
~ Oszczędź mnie!
- Dobra, cicho. Wszystko spłoszysz. 
Kot został puszczony. Wstał i wycofał się z podejrzliwą miną.
- Jeśli nie chcesz być moim deserem to choć i pomóż upolować zbiegłą łasicę.
Mruknęła do czarnego samca i ruszyła tropem zbiegłej zwierzyny. Kocur ruszył za nią. Na pewno nie chciał być zżarty. Łasica skryła się w jakiejś norze. Rukia przysiadła i zerknęła na chyba chwilowego towarzysza. Ten zaczął kiwać łbem na boki.
~ Nie wejdę tam.
Samica uśmiechnęła się podejrzliwie. Chwyciła kota za kark i wpakowała go do nory. Ten zaczął się drzeć jak oparzony i wyskoczył. Łasica trzymała się jego gardła. Czarna zareagowała jak najszybciej i zacisnęła szczęki na tułowiu gryzonia. Trochę jeszcze walczyła, ale wyzionęła ducha od zgniecenia płuc. Mimo to dalej trzymała kota. Towarzysz wyrwał się i jęknął. Krwawił. Czarna przygniotła jedną łapą łeb ubitego stworzenia i rozerwała. Trochę mięsa dostał kocur.
~ Nienawidzę cię. Przez ciebie krwawię.
Zwierzę burknęło oburzone i zjadło przynależną część. Suka również spożyła posiłek. Wreszcie zaspokoiła lekki głód.
- Idziemy Ichiro.
Mruknęła, po czym pochwyciła kark kota. Wybyła, a kot przez całą drogę miotał się i wrzeszczał oburzony.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Nie Sie 25, 2013 2:38 pm

Aksa, za swe częste polowania otrzymuje po punkcie doświadczenia i inteligencji.
Rukia na dobry początek i zachętę dostaje punkt doświadczenia.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Nie Wrz 08, 2013 10:42 am

Tak dawno się nie pożywiała... tak bardzo dawno, że nie zauważyła jak jej ciało robi się coraz słabsze, zaniedbane przez czas i głód. Szczególnie głos który nękał jej trzewia, skręcał żołądek i domagał się zaspokojenia niczym inne całkiem naturalne potrzeby. Niektórych oczywiście nawet nie mogła już... a zresztą, po co te myśli! Po co te nieskładne zabobony które toczą się w jej głowie, biegną jak stado bizonów. Czy musi ponownie zatopić się w rozpaczy? W szaleństwie które stało się otchłanią w której kwiczy jej zmaltretowana dusza? Walka z tym stała się niemożliwa, nie potrafiła sobie poradzić z faktem, że tego już nie ma. Gdzie jesteś? Oh najdroższy gdzie jesteś! Obiecałeś, przecież przysiągłeś, że będziesz. I nie ma, nie ma Cię. Nie ma Twojego dotyku, Twojego oddechu. Nie ma Cię. Całego.
Zawyła niczym dziki wilk szukający dla siebie miejsca i spuściła seledynowe ślepia na ściółkę. Pożywienie. Była tu bo chciała zjeść, no tak. Żyć trzeba, grać dalej rolę którą przypisał nam świat, rolę nieudacznika władającego innymi. Rolę tej która miała być opoką dla innych, a stała się pustym dzbanem na smutek. Tak skryty. Z warknięciem rzuciła się przed siebie.
Mijała wszystkie drzewa stające jej na przeszkodzi. Choć myśl by wpaść na jedno z nich była tak kusząca! Ah.
Łapa za łapą, uderzały delikatnie w ziemię. Tak cicho, tak cicho starała się być aby nie odgonić zwierzyny która mogła stać się jej celem.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Nie Wrz 08, 2013 10:49 am

I jest. Parenaście metrów przed nią stał samotny jeleń. Duży, silny, widać młodzik, który dopiero co wyrósł i postanowił pokazać że sam da sobie radę przejść po takim ciemnym lesie gdzie grasują wszystkie psy. Cóż za idiotyzm, cóż za brawura. Prawie się uśmiechnęła przed swoją ofiarę, lecz nie był to cyrk czy też spotkanie przy winie aby cieszyć się z takich szczegółów. Przysuwała się powoli, kryjąc za krzewami, a niekiedy za większymi drzewami. Starała się nie stracić z oczu jadła. Tak, tym dokładnie teraz był jeleń. Zwykłym posiłkiem, który miał trafić do jej szalonego brzucha. Oblizała pysk, już prawie czuła smak owego mięsa.
Głód był tak silny, że nawet jej strach przed posoką nie okazał się taki mocny. Lekkie drżenie łap. Lekki ból w klatce piersiowej że znowu będzie musiała czuć owy okropny smak danej cieczy. Dla mięsa była gotowa jakoś to znieść, musiała. Nie mogła paść z głodu, to byłoby oznaką słabości, a czy ona do takowych psów należała? Nigdy w życiu. Brzuch smarował już prawie po ziemi, zbliżała się. Już tylko pare skoków lub jeden szybki bieg dzieliły ją od jelenia.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Nie Wrz 08, 2013 11:25 am

Tak blisko, już tak bliziutko.
Sunęła przed siebie, wzrok wlepiony w cielsko jelenia. Taki smakowity kąsek, jakby mogła teraz z niego zrezygnować.
Zatrzymała się szacując odległość, jeśli dobrze się wybije będzie mogła rzucić się prosto na jego plecy. Jednak jej łapy nie miały aż takiej sił wyskoku. Obejrzała się ostrożnie wokół siebie szukając czegokolwiek co by mogło się jej przydać. Krzewy, drzewa... te nic nie dadzą. Mogły być teraz jedną z kryjówek jednak tylko zastopują ją w biegu.
Wzrok sunął dalej, teraz trochę niżej, obok jej łap, przy ściółce. Przy jednym z krzaków trochę na prawo leżał sobie samotny głaz. Wielkości jej głowy jeśli się nie myliła.
Czemu by nie? Zawsze warto spróbować, najwyżej będzie musiała gonić swoją ofiarę. Trening czyni mistrza, a ona wypadła z wprawy, mogła to stwierdzić jednogłośnie, a inni pewnie by przytaknęli gdyby obserwowali jej nieudolne próby!
Przycupnęła przy kamieniu, niestety jak posąg, jak owy głaz z prostej przyczyny. Młody jeleń zastrzygł uszami i uniósł łeb przerywając tak miły dla siebie proces konsumpcji trawy. I znowu to czekanie, ta chęć zdobycia czegoś...
Nie ma co dłużej czekać! Tylne łapy odbił się od głazu i skoczyła przed siebie. Wylądowała na grzbiecie jelenia, jednak nie było to gładkie lądowanie, a co dopiero przyjemne. Wbiła ostre pazury w jego cielsko coby utrzymać się na skocznej istocie. Młodzik począł rzucać się przerażony drapieżnikiem.
Nie zamierzała jednak długo tego ciągnąć, a co dopiero pozwolić mu żyć. Ostre pazury prawej łapy poczęły rozrywać jego grzbiet, a kły wbiły się w jego gardziel. Zagryzała, zaciskała coraz mocniej. Jeleń dusił się i charczał własną krwią. Tracił jej coraz więcej, a oczy pokazywały ostatnie iskierki życia młodzika. Taka brawura tak się kończy. W końcu padł pod jej cielskiem martwy, a ona zabrała się za posiłek.
Po fakcie odbiegła, hen przed siebie.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scar
Beta Lasu
Beta Lasu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Wto Wrz 24, 2013 8:46 pm

Przybiegł w tak lubiane przez siebie miejsce. Nosek od razu przy ziemi, szukał odpowiedniego zapachu.
Czekał też na swoją towarzyszkę.


/ przez wzgląd na to że z naszej dwójki tylko ja mam pkt doś i int to to jest górna granica, niestety na Scarze mam ich mało więc możemy tylko drugi poziom polowania zaliczyć, zatem proponuję kunę lub zająca

_________________
...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claryssa
Córka Lasu
Córka Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Lasy   Sro Wrz 25, 2013 4:26 pm

Claryssa przybiegła chwilkę później. Rozejrzała się ciekawie. Chciała skomentować nowe dla niej miejsce, ale uznała, że teraz już lepiej zachować ciszę.
Podeszła do lisa, po czym również zaczęła przeszukiwać podłoże w poszukiwaniu woni Wielkiego.

/Ok, może więc kuna? I takie pytanie: jak sprawdzić, ile ja mam punktów doświadczenia?/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Scar
Beta Lasu
Beta Lasu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Lasy   Sro Wrz 25, 2013 5:58 pm

/są one w profilu, tyle że jako nowa nie masz ich jeszcze. Rozdają je alfy Twojego stada za zasługi dla stada i fabułę lub za wykonane zadania ;p


Nos tkwił przy ziemi, szukał jakiejkolwiek przydatnej woni, takiej za którą będą mogli podążyć.
- Polowałaś już kiedyś? - Oczywiście chodziło mu o takie prawdziwe polowanie na zwierzyne w lesie.

_________________
...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Lasy   

Powrót do góry Go down
 

Lasy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

 Similar topics

-
» Lasy Cairngorms

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Las :: Polowania-