IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Helmi
Niewtajemniczony
Niewtajemniczony
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sie 25, 2013 7:11 pm

- Sukinkocie, tak? 
Oj, ten jak on powiedział " SUKINKOT ", się wściekł, swoimi długimi pazurami przejechał mu po pysku.
A Helmi się zaśmiała, nie wytrzymała, zakryła sobie pyszczek ogonem. By nie prasnąć znów śmiechem, by nie spłoszyć kolejnych ptaków, nie dla grzeczności.

- Cóż, z Niebieskookim się nie zadziera. Masz szczęście że tylko ona ci przejechała po twoim gustownym pysku. Zrobiłabym to i ja, ale już dam ci spokój. Maluchu. A me miano ci w celu? Na razie nie gotów jesteś by je poznać, nie daje je każdemu. Ale sforę ci powiem, Siewcy Wiatru.
Rzekła.



O, jak się ciekawie zaczynało. Wszystko się rozkręcało, a co będzie? Bitwa się odbędzie? 
RYMUJE WSZĘDZIE.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sie 25, 2013 7:19 pm

- Wal się. Jesteś tak samo mało inteligentna jak ten twój kiciuś. Boicie się. Ja to wiem. Akurat może nie mnie, ale próbujecie podtrzymać swoją denną reputację, której i tak nie macie. - odszczeknął. W jego mniemaniu to była prawda, i może tak było. Przejechał jednak łapą po pysku, maskując zadrapanie. - Proszę Cię. Kiciuś mnie podrapał i co? Mam od tego umrzeć. Głupiec. I ty też. - zastanowił się nad jej odpowiedzią. - Nie ma Siewców Wiatru. Są Chaosu. I ja w nich jestem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Helmi
Niewtajemniczony
Niewtajemniczony
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sie 25, 2013 7:25 pm

/ szlag, pomyliłam nazwy xd

- Reputacje? Jestem tu poczekaj, od 1 min. Nigdy nie mam stałego miejsca, więc jaka reputacja? To tak samo jakbyś powiedział bezdomnemu, że ma ładny dom. Bez sensu, nie prawda? Więc mi tu nie wmawiaj teraz że próbuje powstrzymać swoją reputacje, bo ów rzeczą się nie przejmuję. Gdyż nie daje mi to życia, czy czegoś potrzebnego, tak? Więc pojmij to ze nazywając mnie głupcem, znając mnie od 10 min, jesteś żałosnym dupkiem, niewiedzącym nic o życiu. Kur** jak mnie takie coś wku***a, nie wiesz nic o kimś a oceniasz, jesteś taki sam jak inne psy, nie dziwie się że cię zostawili, czy co tam zrobili. Też tak bym postąpiła. 
BO tylko tak się z dupkami takimi jak ty postępuje. I.
AMEN.

Na prawdę się wkurzyła, dawno już na tyle nie otworzyła pyska, ale musiała, nie mogła zostawić tego tak. Podminował ją, a to nie dobrze. Jakby co ma swoją moc, może zawsze być we wewnątrz kota, ale by go zdziwiło. heh.

- Dobre!
Krzyknął za mną kot.


/ rozpisałam się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sie 25, 2013 7:30 pm

- Kuź*a mać. A skąd ja mogłem wiedzieć, że jesteś tu nowa, co? - wrzasnął, gdy skończyła swą wypowiedź. W momencie tym go irytowała, ale jej kot... nie, to było gorsze niż największa irytacja świata. Ciekawe jakby to było gdyby dwa tak wybuchowe charaktery jak Helmi i Aksa się spotkały. Apokalipsa Jesus Cie koffaa. Ale mniejsza. Trzepnął ogonem o podłoże, by pokazać iż wreszcie się uspokoił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Helmi
Niewtajemniczony
Niewtajemniczony
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sie 25, 2013 7:37 pm

- No może dla tego że nawet nie wiedziałam w jakiej sforze jestem? CO?! Skończ już.


Rzekłam, już nie wytrzymywałam z chęcią walnęłabym go porządnie w pysk. Nauczyło by go że nie zadziera się z nią, zero, ale to zero rozumu wykazał przez jego zachowanie, ale co można było się spodziewać po WYSTAWOWYM PSIACZKU? egh...


Jej mózg powoli zaczął być obejmowany przez bożka snu, niebieskie ślepia to okazywały, gdyż czasem na dłuższy czas się mrużyły, a wy tym czasie kot swoje jeszcze szerzej otwierał. By jej upilnować. Dla kota, czasem była niepoliczalna, niby spokojna, a za raz mogłaby mu rozszarpać gardło. Nie kotu, psu. Oczywiście, z kotem za bardzo była zżyta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sie 25, 2013 7:41 pm

- Twoje zdanie nie miało w tej sytuacji sensu. - dodał i tak po prostu zasnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Helmi
Niewtajemniczony
Niewtajemniczony
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sie 25, 2013 7:44 pm

- Miało.
Rzekła, wychodząc. A na niej leżał kot, który podobnie jak rozmówca zasnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
E. L. C. Wate
Quasit
Quasit
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Nie Sie 25, 2013 7:48 pm

Wylunatykował.

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Railith Exorcist
Pnącze
Pnącze
avatar


PisanieTemat: Re: Las   Sro Sie 28, 2013 3:52 pm

Dwa kroczki do przodu, kroczek do tyłu, obrót i skok. I znowu. Dwa kroczki do przodu, kroczek do tyłu i zarzucenie łebkiem; oczywiście to wszystko przy akompaniamencie jego wesołej pioseneczki, która niosła się czysto wśród drzew, odbijając się od nich i wracając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leliane
Beta Lasu
Beta Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Sro Sie 28, 2013 3:56 pm

Gdyby tylko ona tak skocznie i wesoło mogła iść na spotkanie! Nie ciągnęła się zań żadna złowróżbna aura, co to to nie, jednak jej humor trudno było opisać jako "pozytywny". Opuszczając Ognisko leśnych - imprezę dość wątpliwej rangi - postanowiła pospacerować, choćby trochę dalej niż tylko po granicach SL. Łeb miała uniesiony wysoko, co było u niej cechą dość rzadką, a bystrość szmaragdowego spojrzenia przyglądała się mijanemu krajobrazowi. Samiczy ogon wywijał niezrozumiałe figle w powietrzu, choć Leliane nie do końca rozumiała podstawy takiego zachowania. Uh, czasami trudno było zrozumieć własne ciało!

_________________


ヘイセイヘイセイコワレテ・・・.....heisei heisei kowarete...

煩悩世界 黄昏人情..... bonnou sekai tasogare ninjou
精神不況 癒えない才能.....seishin fukyou ienai sainou
妄想未来 糸を引いた格差ソサエティ.....mousou mirai ito wo hiita kakusa sosaeti
人工時代 完全犯罪.....jinkou jidai kanzen hanzai
洗脳期待 三順先を.....sennou kitai san jun saki wo
感染零れ出した涙.....kansen koboredashita namida
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Railith Exorcist
Pnącze
Pnącze
avatar


PisanieTemat: Re: Las   Sro Sie 28, 2013 4:13 pm

Nie miał powodów do tego, aby być nie radosnym. Nie przyjmował do siebie żadnych problemów, więc mógł kroczyć przed siebie beztrosko. Jego śpiew ucichł w momencie, gdy zdał sobie sprawę z czyjejś niedalekiej obecności. I nie było to żadne leśne stworzenie. Coś w środku już mu podpowiadało kto to mógł być, więc automatycznie wargi powoli zaczęły się rozjeżdżać ku górze tworząc szeroki uśmiech. Uginając więc swoje łapiny zaczął się bezszelestnie poruszać w stronę przyszedł ofiary jego małego psikusa, by dostrzec ją już po parunastu metrach. Nie chcąc zdradzić swojej obecności, siedział skryty zza gęstwiną krzewów, spoglądając tylko na wędrującą leśną.
Zachichotawszy cichuteńko pod nosem, przyglądał się jak pnącza powoli wysuwające się z ziemi, chwytają ją za tylne łapiny i unosząc kilka metrów nad ziemię, tak, aby zwisała łebkiem w dół.
Mam Cię!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leliane
Beta Lasu
Beta Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Sro Sie 28, 2013 4:22 pm

Pierwsza zasada wycieczki do lasu: nigdy nie ufaj żadnemu krzakowi, bo one tylko wyglądają przyjaźnie. Zazwyczaj jest to ich technika, aby cię zmylić i zaatakować, gdy będziesz się tego najmniej spodziewał. W takiej sytuacji właśnie znalazła się ona, dyndając teraz wdzięcznie kilka centymetrów nad ziemią. Doprawdy, kogo znać na takie dziecinne żarty?
Lekko zmrużywszy oczka, przekręciła swój łeb na bok, zajmując się powolną analizą każdego skrawka zieleni, który tylko nie wyglądał podejrzanie. A trzeba zaznaczyć, że KAŻDY wyglądał podejrzanie, bez dwóch zdań. Wzięła głęboki oddech i pierwej westchnęła, aby potem powiedzieć:
- Railith, nie umiesz się porządnie przywitać? - bez najmniejszych wątpliwości była słychać, że jest zła. Zła na niego, że znów sobie gdzieś poszedł na pewien okres czasu, a jak wraca to zawsze towarzyszy mu ten sam, niezbywalny i niestarzejący się uśmiech. Pamiętała, że i ona nie zachowywała się fair, bo była, a potem nie, jednak... Jednak Leliane to Leliane, a Rai to Rai!
I właściwie to nic nie oznacza, jednak samica czuła się jakoś lepiej tak się w tym upewniając. Mhm, a właściwie w czym konkretnie? W myśli, że nie zachowujesz się tak samo źle jak on? Czy w myśli, że zachowujesz się tak źle jak on, jednak potrafisz to przyznać? Z dwojga złego...nic tu nie przedstawiało się lepiej.

_________________


ヘイセイヘイセイコワレテ・・・.....heisei heisei kowarete...

煩悩世界 黄昏人情..... bonnou sekai tasogare ninjou
精神不況 癒えない才能.....seishin fukyou ienai sainou
妄想未来 糸を引いた格差ソサエティ.....mousou mirai ito wo hiita kakusa sosaeti
人工時代 完全犯罪.....jinkou jidai kanzen hanzai
洗脳期待 三順先を.....sennou kitai san jun saki wo
感染零れ出した涙.....kansen koboredashita namida
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Railith Exorcist
Pnącze
Pnącze
avatar


PisanieTemat: Re: Las   Sro Sie 28, 2013 4:38 pm

- Auu ... - Jęknął, cofając uszka do tyłu. Wyszedł powoli zza swoje kryjówki, ukazując się jej w całej krasie. Głupek. A mogłeś siedzieć cicho i nie zdradzać się, to być może zwaliła by to na kogoś innego. - Skąd wiedziałaś, że to ja? Przecież starałem się nie zdradzić ...
Uniósł łepetynę do góry, by przyjrzeć się jej z delikatnym rozbawieniem. Mimo wszystko wyglądała naprawdę zabawnie widząc tak do góry nogami. Ale już wystarczy tego, ne? Powoli pozwolił, aby opadła delikatnie na podłożę, a pnącza zniknęły zaraz po tym całkowicie nie pozostawiając po swej działalności nawet śladu. Czyżby? Gniew w jej tonie był jednak wyraźnym sygnałem, iż dzisiaj nie miała nastroju na jego zabawy, a może nie miała nastroju na niego?
- Czemu jesteś złą? - Spytał najzupełniej niewinnie. Widać nie rozumiał jej nastawienia, przecież był jest i będzie, a że czasem troszku zawieruszy to przecież nie jego wina, prawda? Najwyraźniej taki włóczenie się ma we krwi, tylko czego właściwie poszukuje? Sam nie miał pojęcia, zapewne kiedy to odnajdzie będzie w iedział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leliane
Beta Lasu
Beta Lasu
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Sro Sie 28, 2013 4:54 pm

- Daj mi się zastanowić... - milczała chwilę, choć właściwie była to tylko cisza przed burzą, zebranie myśli i przeanalizowanie tego na spokojnie. Nie mogła się ciągle na niego drzeć, przecież gardło jej wysiądzie i w końcu jedyne do czego będzie zdolna to tylko gniewne miny w granicach pyska. A samą mimiką nie za wiele zdziała, a przynajmniej nie tyle, aby być zadowoloną.
Łypnęła na niego, gdy tylko poczuła stabilny grunt pod miękkimi opuszkami łap. Tak zdecydowanie było lepiej, bo opuściło ją uczucie niepokoju, którego źródło leżało w zaciśniętym pnączu na jej kończynie. Nie miała pewności, co do tego, ile i jak długo roślina zdoła wytrzymać, a nie była jedną z tych osób, które wszystko i wszystkich testują. A przynajmniej nie zawsze.
Uspokoiła się pod długiej chwili, a najbardziej wyraźnym na to znakiem był jej oczy, które nie potrafiły ukryć tego nikłego zadowolenia z powodu spotkania Railitha. Czegokolwiek by nie zrobił i tak nie potrafiła się na niego gniewać, acz... Wspominała o tym kiedyś, ne?
- Już nie jestem - skapitulowała. Wystarczająco dużo nerwów kosztowały ją inne sprawy, a jeszcze na Leśnego miała by fochy strzelać! Pokręciła lekko łbem, jakby wyśmiewając tak dziecinne i nierozważne zachowanie, którego czasami była najlepszym przykładem.

Mhm, tyle z rozmowy. Przyglądała się Raiowi jeszcze krótką chwilę, aby zaraz odejść.

z/t

_________________


ヘイセイヘイセイコワレテ・・・.....heisei heisei kowarete...

煩悩世界 黄昏人情..... bonnou sekai tasogare ninjou
精神不況 癒えない才能.....seishin fukyou ienai sainou
妄想未来 糸を引いた格差ソサエティ.....mousou mirai ito wo hiita kakusa sosaeti
人工時代 完全犯罪.....jinkou jidai kanzen hanzai
洗脳期待 三順先を.....sennou kitai san jun saki wo
感染零れ出した涙.....kansen koboredashita namida
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pią Sie 30, 2013 3:32 pm

Psowaty przebił się niezgrabnie przez kołderkę z liści, której zadaniem była ochrona przed słońcem wrażliwej ściółki lasu. Następnie śnieżny wylądował delikatnie na miękkiej kępie mchu.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sybilla
Śnieżna Gwiazdeczka
Śnieżna Gwiazdeczka
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pią Sie 30, 2013 3:41 pm

Kolejny las.. Przynajmniej nie dokucza pogoda, która była równie kapryśna, jak małe szczeniątko, które przemierzało swoją wyczerpującą drogę od dobrych kilku dni. Co prawda, coś się zmieniło. To już nie były te same krajobrazy, które widziała po drodze.. Nie miasta, ani nie wsie. Coś zupełnie odmiennego. Zaciekawiło ją to, o, jak bardzo! Postanowiła sobie, że zbada te tereny, a nuż tu zostanie? Do tej pory nikt jej u siebie nie chciał, wszędzie ją wyganiali, a ile hycli próbowało ją złapac! Odetchnęła na samą myśl. Poczuła, jak mroźny wiatr podwiewa jej krótkie futerko. Podskoczyła jak oparzona i zaczęła szybciej przebierac swoimi długimi łapami, w których czasem się jeszcze plątała. Skakała jak sarenka nad wystającymi korzeniami, miękko opadając na mech. Ściółka była tu wyjątkowo przyjemna, jeśli wspomniec inne tereny, po jakich zdarzyło jej się chodzic.
Była już kilkadziesiąt metrów w lesie, gdzie chłód przestał jej dokuczac. Przystanęła zatem, uniosła pyszczek i poczęła węszyc. Było tu tyle obcych zapachów.. Ale jedno było pewne - są tu psy, nie ma ludzi! Klapnęła na zad i westchnęła cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://szczeknij.blogspot.com
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pią Sie 30, 2013 3:50 pm

Tenshi, nasz mały aniołek wreszcie dostrzegł kogoś zanim ten wyskoczył na niego znienacka przyprawiając niemal o zawał serca. Maluch począł kroczyć w kierunku nieznajomej poprawiając po drodze pozycję swych dużych, ciężkich skrzydeł. nawet nimi zatrzepotał aby nic go nie uwierało w te nadprogramowe części ciała. W końcu stanął naprzeciw nieznajome, wlepiając w jej ciałko błękit swych źrenic.
- Neve. Miło mi cię poznać.
Samczyk nie widział nigdy tej persony. Z resztą on niewiele widział, był młody i na dodatek większość życia, które przysługiwało mu w tym wieku spoczywa w szkatułce ozwanej zapomnieniem. Wietrzyk? O jakże przyjemne podmuchy z krain północnych. Niosły ze sobą chłód, który był niezmiernie bliski większości członków śnieżnego grona. Czy wszystkich? Mała alfa nie wiedziała czy tak jest, nie zna na tyle wszystkich swych podopiecznych.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sybilla
Śnieżna Gwiazdeczka
Śnieżna Gwiazdeczka
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pią Sie 30, 2013 4:01 pm

Gdyby nie zamyślenie młodej, zapewne wcale nie wystraszyła by się niemal do zawału małego, puchatego stworzonka. Ale kto jak kto, Sybilla strachu nie okaże nigdy! Zamiast tego odskoczyła z wdziękiem słonia w tył, plącząc się w swoich długich łapach, po czym szybko na nie wskoczyła, zjeżyła się i zaczęła warczec, cofając się w tył. - Kim jesteś i co tu robisz?! - wykrzyknęła wojowniczo, spinając wszystkie mięśnie na swoim chudym ciele. Skąd mogła wiedziec, że ten jegomośc to alfa jej sfory? Nie mogła. Nie mogła tak samo wiedziec, że ta kraina jest magiczna, a to dziwne słowo, jakim się posłużył, to jej nowy, ojczysty język. Wszystko było obce i niebezpieczne, trzeba było do tego koniecznie podchodzic z rezerwą - zbytnia ufnośc mogła wywołac niebezpieczne sytuacje.. Przełknęła ślinę. Nie, wróg nie może zobaczyc strachu!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://szczeknij.blogspot.com
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pią Sie 30, 2013 4:10 pm

Aniołek zrobił duże oczy i automatycznie zamarł w bezruchu. W końcu nie chciał spłoszyć swej rozmówczyni. Nawet gdyby wiedział, że jest ona śnieżną nie postąpiłby inaczej. Przecież to Tenshi, miły i potulny, który nie chce aby innym działa się krzywda.
- Ym... jestem Tenshi i przeleciałem się na spacer.
Z gardzieli puchatego jestestwa uleciał w eter melodyjny głos. Oby tak młoda persona jak saluki nie zorientowała się, że wypowiedziane zdanie jest całkowicie pozbawione ładu i składu. W końcu jak można "przelecieć się na spacer"? Chociaż z małą alfą wszystko jest możliwe.
- A ty? I... nie stresuj się tak, przecież cię nie zjem.
Dodał z uśmiechem w nadziei, że uda mu się choć trochę polepszyć stosunki z nieznajomą. Z resztą, na pewno by jej nie zjadł, za mały jest...

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sybilla
Śnieżna Gwiazdeczka
Śnieżna Gwiazdeczka
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pią Sie 30, 2013 5:49 pm

Trafna kwestia. Saluki była i tak wysoka jak na swój wiek, w końcu należała do jednej z największych ras. Dlatego małe lisiątko było dla niej żadnym zagrożeniem. A jednak tak bezczelnie ją przestraszyło! Jak ono śmiało?! Mniejsza, mniejsza. Opanuj się, Sybillo. Zerknęła spod przymrużonych powiek na wystraszone zwierzątko. Podniosła czujnie jedno ucho, na wpół oklapłe, słuchając owego cudownego brzmienia jego głosu. Nigdy nie widziała lisa polarnego, więc uznała go za wyjątkowo dziwny okaz psa, którego nigdy nie widziała. Sierśc na jej karku mimowolnie opadła, widząc, że ten nie zamierza jej robic krzywdy, jak by wskazywało jego zachowanie - nachodzenie jej, tak po prostu. Prychnęła na jego słowa. - Wiem - rzuciła, jakby żadne z jej awangardowego zachowania nie miało miejsca. Usiadła. Ani śmiała się przedstawiac. A może poprowadzi to do zrealizowania jego złych celów?
Jedno było pewne - samiczka była wyjątkowo nieufna i podejrzliwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://szczeknij.blogspot.com
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pią Sie 30, 2013 6:16 pm

Tenshi lekko się poirytował. Jak śmiała być aż tak niemiłą dla niego. przecież on się przedstawił, starał się być miły a ona nawet się nie przedstawi. Piesiec zrobił minę zbitego kotka i odwrócił się do niej tyłem. A jak... niech gada do pleców okrytych peleryną śnieżnobiałych, błoniastych skrzydeł.
- Pf...
Zaczął od niemiłego parsknięcia, któremu przygrywał dziwny dźwięk. Jakby sopel poruszany wiatrem... To był pierścień śniegu, który aktywowany przez niezadowolenie alfy sprowadził na cały teren całkiem silne opady śniegu. Wkrótce całe podłoże pokryła biała kołderka co nie było czymś naturalnym dla miesięcy letnich.
- Jesteś niemiła.
Dodał jeszcze Aniołek spoglądając na płatki, które beztrosko leciały w dół niczym jakiś samobójca skaczący z niewyobrażalnie wysokiej budowli.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Railith Exorcist
Pnącze
Pnącze
avatar


PisanieTemat: Re: Las   Sob Sie 31, 2013 1:55 pm

Wyszedł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sybilla
Śnieżna Gwiazdeczka
Śnieżna Gwiazdeczka
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Nie Wrz 01, 2013 7:42 pm

Podniosła łuk brwiowy na oburzenie lisiątka. Prychnęła próżnie. A co, po co jej taki lis! Również się odwróciła naburmuszona. Ona niemiła? Ona jest po prostu ostrożna! Nie siedziała tak jednak długo. Nie zamierzała długo ślęczec w jednej pozie. To była dla niej prawdziwa męczarnia. Wtem coś białego zaczęło padac jej na nos. Kichnęła. Śnieg? Śnieg w lecie? Zerknęła podejrzliwie zza barku na białasa. - Co Ty wyprawiasz? - mruknęła. Poczuła się nieswojo. Czy to jego sprawka, czy ktoś jej coś wsypał, czy może czymś ją zaraził? Może ten piesiec jest nosicielem jakiejś choroby tworzącej halucynacje? Nie miała pojęcia. Na pewno nie podejrzewała o to magii. W końcu pochodziła z zupełnie realnego świata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://szczeknij.blogspot.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las   

Powrót do góry Go down
 

Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Las-