IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | .
 

 Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 7:11 pm

Napuszona biała kulka. Tak to wyglądało w jej oczach, kolejny powód który miał w niej wywołać salwę śmiechu. Powstrzymała się jednak, wystarczyło, że Patch uznał ją już za szaloną, a przynajmniej niezrównoważoną przez sytuację która miała miejsce. Mogło to być nie na miejscu. Stąd też przywołała tylko lekki uśmiech.
- Te skrzydła są imponujące. Możesz na nich normalnie latać? - Wcześniej jakby ich nie dostrzegała, w końcu jednak rzuciły się jej konkretnie w oczy i nie mogła powstrzymać różnych pytań, które się cisnęły na język.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 7:19 pm

Mała, napstroszona kulka w końcu ogarnęła swą sierść na tyle, na ile się dało. Śnieżny zaczął machać swoimi skrzydłami po czym wzbił się w powietrze. Po co odpowiadać jak można pokazać?
- Wiesz... lubię cię.
Melodyjny głos uleciał w eter przy wtórze łopotania błon na wietrze. Po chwili Tenshi wylądował obok alfy i przytulił ją mocno. Był taki tulaśny jak misio pluszowy. Ale trzeba uważać żeby mu oczka nie odpadły przy zbyt dużym ściskaniu.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 7:38 pm

Jak wspaniale musiał się czuć latając! Wzbić się w powietrze i poczuć jak uderza ono o błony i pcha coraz wyżej. Dodając do tego jego wagę mógł zapewne polecieć wyżej i dalej niżby to się jej udało. Choć ona nie ma takich pięknych skrzydeł. Drobny, ale istotny szczegół.
- Ojej, ja Ciebie też lubię. - W głosie pełno było słodyczy i radości, gdy białe futerko zmieszało się z rdzawym, które w dodatku dalej się świeciło. Dalej była neonową Szyszką, zabawnie!
Przytuliła delikatnie łapą lisa. Miała nadzieję, że nie zrobiła tego za mocno, choć nie uświadomiła sobie tego od razu.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 7:43 pm

Nie było źle a w sam raz. Tenshi lubił się tulić do przyjaznych obcych aż można było zwariować.
- Właściwie w nocy się nie zgubisz.
Zaśmiał się maluch spoglądając na świecące futerko ognistej. Była taka milusia, mięciusia i cieplusia. Jeszcze jedno usia i będzie można zwariować.
- Dlaczego w tej krainie psy ze sobą walczą i się porywają? Są źli, aż tak można kogoś nie lubić?
Jakie pytania poszły... uch...

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 8:15 pm

Zimno i ciepło złączone razem. Cóż za paradoks. Zachichotała lekko, ale dalej się uśmiechała by nie uznał, że śmieje się z niego. To byłoby nie na miejscu.
Cmoknęła zastanawiając się nad jego pytaniem. Proste nie było, od zawsze zastanawiała się nad tym samym, aż doszła do wniosków, których zmienić nie mogła. A przynajmniej tak uważała gdy jeszcze nie miała swej kochanej rodzinki z Zeparem na czele. Zaraz, nie mogła teraz o nim myśleć. Uszy przylepiły się do czaszki okazując nagły smutek.
- Widzisz... po prostu niektórzy nie znają dobra tak jak my. Zło to coś co od zawsze w nich było, to normalne zachowanie, utrzymywanie pewnych priorytetów, celów... bycie sobą. Dobro mogłoby być ich zatraceniem się w czymś co ich zniszczy. Stąd wolą zaatakować niż dyplomatycznie porozmawiać. Zaś my musimy się bronić, bo kto chciałby zostać ofiarą? - Czy takie wyjaśnienie było wystarczająco jasne? Może nie dla każdego, próbowała jakoś to poustawiać w łańcuchu życia, który sama tworzyła w głowie.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 8:24 pm

Lisek zamyślił się, właściwie nie wiedział co ma z sobą zrobić. Niektórzy są źli bo im tak wygodnie? I na co im to? Inni mają się bronić... Ale czy życie własne jest ważniejsze od czyjegoś?
- Jeśli ktoś nas atakuje, a my go zabijemy. Czy wtedy nie staniemy się źli jak oni? Czy nasze życie jest ważniejsze?
No wiadomo, że każdy, w ostateczności postanowi oszczędzić sobie bólu. Ale czy tak powinno być?

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 8:26 pm

Zjawiła się, na chwilę? na dłużej? kto wie, kto wie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 8:41 pm

Ciężko, ciężko odpowiedzieć. Kwestia czystej etyki. Moralności. A przecież każdy może odbierać ją inaczej, przedstawić inne argumenty.
- Musisz się bronić by nie zginąć. Samoobrona. Nie jest to zło takie samo jak to które Cię atakuje... bardziej.. konieczne? Wiadomo, że zabijanie jest złe. Jednak nie zniknie ono. W to nie można wierzyć. - Przykra prawda. Przecież nikt tego nie zmieni. Nie nauczy nagle złych sfór być dobrymi. To esencja ich istnienia. Westchnęła zasmucona. Świat kręcił się napędzany naturą, a przecież ona sama trwała dzięki zabijaniu, zwyczajny łańcuch, hierarchia.
Dostrzegła obcą samicę.
- Amos.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 8:44 pm

A ona? ona? bez niego, bez niego jak na suchej powierzchni kwiat, wysychała, obumierała, marniała. Więc? więc? powinna odnaleźć drogę powrotną.
Bo inaczej...
Bo inaczej...
Zamęczy się biedaczyna. Przewaliła się podczas płytkiego dość snu na bok, każdy nawet najmniejszy szmer, mógł zbudzić tą kruchą, delikatną istotkę.
Dajcie jej żyć...
Dajcie jej śnić...
Samotność? nie znosiła jej, pragnęła ciepła, ciepła kogoś, kogoś tak bliskiego, nie macie pojęcia. Smutek z każdym dniem rósł, zaś minuty, godzinami się stawały.
Nie miała siły...
Nie miała siły walczyć...
A jednak. Żyła tylko i wyłącznie dla Księcia, którego poznała. Chciała walczyć, musiała walczyć. Inaczej, ciężko by było, wiara czyniła cuda. Luci nie podda się lekko.
- Witam. Kim jesteś?
Czy Emma Frost, aby na pewno jest normalna? Alter Ego kiedyś musi się odezwać, nieprawdaż Moi Drodzy? ocknęła się, szybko przyległa do podłoża, i syknęła z lękiem w ślepiach.
EMMO? EMMO FROST? JESTEŚ TAM? JESTEŚ? JESTEŚ? WALCZ, WALCZ, ALBOWIEM NIKI ZOSTANIE W TYM CIELE NA ZAWSZE, NA ZAWSZE, NIE ODDA GO, BĘDZIE WALCZYŁA, UWIERZ.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 8:50 pm

Śnieżny posmutniał po całości, no ale... ale... do jego uszu dobiegły czyjeś kroki. Smukła samica, równie majestatyczna co i każda z alf. Ale czy ona była alfą?
- Neve.
Powiedział lisek i zerknął w niebo.
- Puki gwiazdy świecą na niebie, tak długo będzie nadzieja.
I takim oto optymistycznym akcentem Tenshi sam siebie wpędził w melancholię.

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 8:54 pm

Smolne lima spoczęły na posturze nowo napotkanego samca liska... Niewielki biały... Samica zmierzyła go wzrokiem, po czym ukłoniła się dodając słówko.
- Witaj.
Może i miało pobrzmiewać to wesoło, jednak tak nie było. Na mordzie charcicy malowała się charakterystyczna melancholijna rysa, ponurość.
Cóż się stało Panienko?
Cóż się stało Kochana?
Ona nie odpowie pewnie na to. Zamknięta w sobie, odmieniec mówiąc szczerze, macie tutaj kogoś takiego? to ona będzie jeszcze gorsza. Upadnie, pogrąży się.
We śnie, we śnie, we śnie.
Tyle dni mijało? tyle dni, tyle.
Może i niewiele, lecz dla niej jego brak oznaczał smutek. Sierść miała zadbaną, nie chciała się zapuścić, bo jeżeli przyjdzie? jeżeli przybiegnie? ona musi być wiecznie piękna.
ZASKAKUJĄCE EMMO, NA CO TY TEJ POKRACE POZWALASZ? NO NA CO! PRZECIEŻ ONA MOŻE ZRUJNOWAĆ CI ŻYCIE! JEST TAKA DOBRA, TAKA NIEWINNA, TYLKO, ŻE, ZŁE CIAŁO SE OBRAŁA.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 9:03 pm

Nadmiar, nadmiar myśli to coś czego nie znosiła od dłuższego czasu. Pozbyć się ich, nie dać się zatopić. Nie zagubić się ponownie w labiryntach i otchłaniach które przecież i tak należały tylko do niej. Ale nawet wtedy stawały się tajemnicą, nieodkrytym skarbem zakopanym dawien dawna, przez nią, czy kogoś innego.
- Jestem Ishyria. Z Ognia. - Wlepiła seledyn swych ślepi w charcicę, smukła i gibka, z pewnymi ruchami kroczyła w ich stronę. Jak ją ocenić, czy dobrze czy źle. Czy wtopiła się w ich rozmowę tworząc nowy kontrast całego obrazu? Oh, gdyby tu mógł być Zepar.
Uśmiechnęła się do lisa chcąc dodać mu otuchy, na co smutki, na co melancholia gdy to wszystko było teraz poza nimi. Zero krwi, zero zła. Tylko cisza i niepewność kolejnego dnia, ale dalej pewność że słońce wzejdzie, a rośliny zakwitną. Taka kolej rzeczy.
- Nadzieja to coś fundamentalnego, ale... - Urwała gryząc się w język. Bowiem ciąg dalszy niekoniecznie miał być odebrany pozytywnie. Przysiadła teraz by nie płaszczyć się przed samicą.
- A Ciebie co tu sprowadza moja droga? - Zawsze uprzejma, zawsze kulturalna nawet kosztem tracenia czasu na ostrożność.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenshi
Alfa Śniegu
Alfa Śniegu
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 9:05 pm

Trochę tłoczno, aż śnieżnemu zaczęło się mieszać. W takim razie skłonił się nisko na pożegnanie i odleciał na swych białych skrzydłach.
[z/t]

_________________
Opis: Ten magiczny przedmiot, bez użycia farb, może malować na wszystkim, nawet pustej przestrzeni. Ma formę amuletu stworzonego z włosia samego pegaza osadzonego w zdobionym, lodowym uchwycie. Całość zawieszona na drobnym łańcuszku porusza się za sprawą siły woli posiadacza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 9:07 pm

Wymuszony półuśmieszek zawitał na paszczęce mrocznej damy. Chciałaby być radosną w chwili obecnej, chciałaby dzielić z nim szczęście.
- Ym, Ym... Nie wiem, zgubiłam się, proszę Pani.
Więc? co jej przeszkadzało?
Nie umiała odnaleźć drogi czy jak?
Był daleko, daleko od niej, życie, życie.
Pragnęła tylko, aby w jego ślepiach błękitnych utonąć, pragnęła dla niego żyć, dla niego być, z nim dzielić smutki, radości i inne sprawy.
- Całkiem ładnie tutaj, dzicza. Co tutaj Pani i Pan robią? jest noc!
Zabrał jej myśli, i smutek spode powiek.
Gdzie się jego kryło więcej? w jej sercu? a może w głowie.
Ozwała się nie jeden raz, mimo wszystko, mimo wszystko myślami, rozumem była gdzieś indziej, podróżowała, zatracając się w swym małym świecie.
I na co?
I po co?
Ciche jęknięcie wydobyło się z jej pyska, to nie zmęczenie, nie zmęczenia, a ból, ból który towarzyszył od dnia, od dnia poznania Księcia, chciała być zawsze z nim, tylko z nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Pon Lip 29, 2013 9:18 pm

Rzuciła ostatnie spojrzenie na lisa gdy ulotnił się niczym śnieg który tak bardzo mu towarzyszył. Tak szybko zniknąć, rozmyć się, ulecieć w dal. Jak te myśli. Jak nuty, jak ptaki... nie, nie! Jak wiatr. Dokładnie tak, jak wiatr było to tchnienie które wydobyło się z pyska charcicy.
Lustrowała ją całą jakby sprawdzając czy powłoka zewnętrzna może być wskazówką tego co dzieje się owej istocie.
- A czego szukasz? Może jakoś Ci pomogę? - Odpowiadać, odpowiadać tak jakby mogła tego oczekiwać. Nie znała samicy, nie mogła się niczego domyślać. A nawet gdyby sama nie radziła sobie z natłokiem emocji.
Szaleństwo postępowało. Raz je dostrzegała raz nie. Kryło się, niczym mały potwór. Przemykało po całym organizmie, zatruwało umysł, osłabiało serce. Szaleństwo niczym mgła osłaniało Zagubioną w myślach.
Teraz tak ciche, uśpione, pora mu odpowiadała? Tęsknota. Tęsknotą by to nazwała. To przez to, wszystko przez to się działo. Opuszczona, porzucona. Nikomu nie potrzebna, jedyna władczyni w samotności.
- Spacer. Spacer na orzeźwienie myśli.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Wto Lip 30, 2013 7:29 am

Nie, nie i jeszcze raz nie. Śnieżnobiała nie zignorowała jej pytania, a jeżeli to uczyniła, był to jedynie przypadek; Była zamyślona...
Żyła dla niego...
Żyła dla niego...
- Przepraszam za Moje zachowanie.
I to nie zmieni się nigdy, nie może się zmienić, bo ona, bo ona się załamie. Chciała. Pragnęła. Czy to starczy? czy to na pewno starczy?
Czy chciała ranić?
Czy chciała ranić?
Nie, to nie leżało w jej naturze, była łagodna jak baranek, który jedynie czasem przeradza się w groźnego Króla pustyń, i innych tym podobnych terenów.
Lew. Lew.
O niego chodzi.
- Mojego Pana, Pana, Księcia.
Zmrużyła słodko ślepka kierując wzrok na swą rozmówczynię. Ogon? ogon? ogon? kita powędrowała na smukłe kończyny okrywając je całkowicie, lekkość włosia z łaskotem opadła wdzięcznie.
- Jestem Nicole, a Ty?
Przedstawiła się nieśmiało, limami błądząc gdzieś po drzewach, i ani obie się nie obejrzały, zawitał ranek, jak mogły przesiedzieć całą noc w lesie? to cud, że przetrwały, naprawdę niewiarygodne, serio.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Wto Lip 30, 2013 9:47 am

Ciekawie, ciekawe, może nienormalne. Jeden łut szczęścia pośród pasma pechowych zdarzeń? Nie można narzekać, o nie, o nie.
Starała się by wzrok sunął po niej tylko raz na jakiś czas i wtedy gdy Nicole mówiła, nie mogła jej speszyć bowiem. Nie chciała. Mogla to źle odebrać.
Zawsze ciężko było jej ocenić jak rozmawiać z nowo poznaną osobą,
- A kim on jest? Może mogłabym Ci pomóc? - Książe? Nie mogła teraz przypomnieć sobie nikogo kto był Księciem w tej krainie, kto władał, kto mógł pasować do pozy bezlitosnego pana dbającego o swoje sprawy. Choć to tylko stereotypowa myśl! Ot co.
Przednie łapy drgnęły jakby przypominając, że istnieją i należałoby ich użyć. Uniosła jedną z odrętwienia i przesunęła w inne miejsce.
Wrażenie, że jest sama było... codzienne? Tak rozległe, że nawet nie czuła teraz niczego aż tak bardzo jak samotności.
- Ishyria. Miło mi poznać. - Miło, miło. Nie tylko uprzejmość, o nie, ale tym się kierowała. Dobroć rzucona na pierwszy ogień zyskać mogła więcej niż zło.
Zło. Zło tylko niekiedy wybudzane.
Znowu myśli. Znowu burza i pioruny.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Wto Lip 30, 2013 9:50 am

Gdyż, gdyż, zbyt często była w takim właśnie stanie. Nie dawała sobie rady, pozornie, w rzeczywistości nie była, nie była aż tak słaba.
Naiwna?
Naiwna?
- Nazywa się Robin, to Mój partner. Straciłam się, nie wiem co robić.
Szepnęła cichutko, trzeszcze barwnika węgli znów przekierowując na piękny horyzont. Szkoda, że humor nie dopisywał, szkoda wielka.
A pro po; naiwna?
Czy taka była? nie, nie, nie.
- Opowiedz Mi wszystko proszę, ile ich tutaj jest? ile jest sfor? i jakie górują w nich typy charakterów?
Konwersacja.
Konwersacja.
Niby normalnie wyglądająca. Niby wyglądająca zwyczajnie. Potrafiła tak, potrafiła rozmawiać, jednocześnie myśląc, myśląc o wszystkim, a nie, nie, ona myślała tylko o nim.
Gdzieś podziewała się istota, stworzenie tego ciała? pewnie na dnie, na dnie, walcząc w umyśle z Nicole, czy Emma wygra i w końcu wypełźnie na wierzch? czy się jej uda? cóż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Wto Lip 30, 2013 10:00 am

Tak skomplikowane, tak niejasne. Próbowała układać to wszystko w myślach, rozbiegany wzrok samicy przyprawiał ją tylko o kolejną falę myśli. Słabych, wątłych, bo niewyjaśnionych. Niezrozumiałych dla Łuny.
- Jak to straciłaś? - Zmrużyła ślepia w ogóle nie rozumiejąc. Czy samica była aż tak smutna? Co też mogło się kryć w tym wszystkim, choć nie robiła wrażenia okropnie zawiedzionej życiem czy partnerem którego szukała. A może to tylko przyjaciel? Pokręciła łepetyną by skończyć te myśli i skupić się na tym co powinna jej odpowiedzieć.
- Otóż... jest tu pare różnych sfor. Jest Sfora Lasu cechująca się dobrem, pomocnością, psy stamtąd raczej nie tolerują zła. Sa też Sfory Wody, Ognia i Śniegu. Są bardziej neutralne, dlatego psy z owych są różnorodne, można rzec że same jeszcze nie wiedzą czy są złe czy dobre. Na pewno staną w obronie swoich i potrzebujących, ale nie dadzą sobą gardzić. No i są jeszcze Cierń, Mrok i Siewcy Chaosu... Tam psy żyją już złem, jest ich esencją. Krzywda innych, krew, pot, walka. Aczkolwiek są przypadki które odstają od normy. - Uśmiechnęła się, że w niektórych da się jeszcze obudzić skryte dobro.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Wto Lip 30, 2013 10:05 am

Pokiwała głową, na wznak, iż rozumie każde słówko, każdy tekst płynący zza jej zębisk, zza warg. Uśmiechnęła się? czyżby? a jednak...
Choć raz.
Choć raz.
- Dziękuję ślicznie za informacje.
Kiwnęła łebkiem.
Kiwnęła nim raz, dwa.
Wypuściła z nozdrzy ciepłe powietrze, jej kończyny wszystkie były zimne, a raczej tylko ich koniuszki. Czyżby jakaś wada? a może taka uroda? hmm?
Powinna pytać dalej?
Chciała się wtajemniczyć.
- Czy istnieje tutaj takie coś jak sojusz? opowiedz Mi też o tym, proszę.
Grymas być może nieszczery, być może szczery, zniknął, pozostawiając pustkę, a raczej melancholię na twarzy samicy. Cierpiała, cierpiała jej dusza, wiadomo już czemu.
Walka dobra ze złem? oj Emmo, oj Emmo Twoja nikczemność, Twe zło, koło Nicole, czystej jak Anioł, wydaje się być niczym drobny pyłek dymu, koło ogrodu czerwonych róż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Wto Lip 30, 2013 10:20 am

Tak, teraz smutek był już dostrzegalny, samica miała widać wiele na głowie.
Cmoknęła z dezaprobatą, mimo to nie zaczęła tego komentować, nie nawiązała. Z reguł prywatność tworzy barierę ochronną, po co ją naginać bez zaproszenia?
Usiadła sobie wygodniej jakby czekała na większą dawkę pytań, czemu by nie? Miała czas, miała chęci, a także sposobność by odpowiedzieć. Nie chciała się jednak pomylić.
- Ależ są. Sfora Mroku ma sojusz z Cierniem, Las z Ogniem. Jest też pakt Ognia i Wody, trochę mniej możliwości daje niż sojusz, ale dalej utrzymuje przyjaźń pomiędzy stadami. Wcześniej sojusz miał Śnieg i Siewcy, jednak to było zanim Chaos postanowił być odrębną bandą najemników. - Czy o niczym nie zapomniała? Tonąc w takiej ilości myśli łatwo było się pogubić, zagubić, zapomnieć o drobnych szczegółach.
Obrazy same stawały w jej głowie. On, rodzina. Wszystko to co powoli ją opuszczało, a potem wracali, myśląc, że ona zawsze czeka. Czeka, czeka. Nie ma nic innego do roboty.
Lecz to prawda. Czekała.
Nie mogła odejść. Nie chciała.
Czekała, aż do niej wrócą.
Kochająca matka, nie mogąca pozwolić sobie na chwile złości. Depresji.
Szaleństwa.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost
Córa Diabła
Córa Diabła
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Wto Lip 30, 2013 10:28 am

- Iszyrio? pożegnam Cię wybacz, ale liczę na następne spotkanie. Dziękuję za wszystko.
Biała Charcica dźwignęła zadek i ruszyła w kierunku nieznanym? a jednak udało się jej stąd odejść. Wyszła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishyria
Alfa Ognia
Alfa Ognia
avatar

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Las   Wto Lip 30, 2013 10:47 am

Posłała za nią swe zamyślone spojrzenie i również wybyła.

_________________
.....................


ISHYRIA.
Zagubiona w myślach. Oh, ona stąpa twardo po ziemi. I wypala ją.
Chodzi z głową w chmurach. I nie wycofuje
się.


b e a s t s
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
464
Demon
Demon
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pon Sie 12, 2013 12:36 pm

Biegał po całym lesie rechocząc. Był niesamowicie podniecony i roztargniony. Przerzucał podgniłe leśne runo wyciągając coraz to ciemniejsze patyki. Później przeskoczył w inne miejsce i ponowił wysiłki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Iram
Savio
Savio
avatar

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Las   Pon Sie 12, 2013 12:40 pm

Wkroczył dumnie, jak to miał w zwyczaju i ciął powietrze swymi trzema ogonami. Chyba lubił ten dźwięk, odgłos powietrza ciętego szybkimi ruchami. Ale co to? Czyżby "dobry znajomy" ciernistego się tu znalazł. Fritz, kurak a wreszcie 464, tak wiele imion jednak nic się nie zmienił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las   

Powrót do góry Go down
 

Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Obce terytoria :: Las-